Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Siedzę w przychodni i słyszę jak w rejestracji n--------a telefon od dobrych 5 minut. Grażyna w tym czasie rozmawia przez prywatny z jakąś inną kwoką. W końcu się pożegnała i łaskawie odbiera. Po chwli słyszę jak z oburzeniem tłumaczy "ale proszę mi wierzyć, ja nam tylko dwie ręce, mnóstwo pracy..." XD
#polska #truestory #coolstory
#polska #truestory #coolstory
- 13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte via Android
- 3
@zader7 To niech złożą wniosek o finansowanie z Unii
- 6
Komentarz usunięty przez moderatora
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@bohater_o_tysiacu_twarzy: Synek przeżył?
A E Z A K M I
- 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@fiszu86: No nie do końca.
źródło: comment_Ou7p87TRZdlIwSzTPsPQKEZRqhayhKVG.jpg
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
moja morda gdy kupuję pączka "premium" w biedrze a kasjerka nie ogarnia i kasuje go jako tego zwykłego po 99 gr
#coolstory
#coolstory
źródło: comment_xWT6KKCnkKXdfMA1IN4VDknohiOd5ZG3.jpg
Pobierz- 0
W 2010 roku tutaj na Zanzibarze spotkałem Polaka, który chciał sobie wybudować hotel. On mnie zatrudnił u niego w pracy. Tam na pracy na budowie zatrudniał też trzech fachowców z Polski: Karwowskiego i dwóch Maliniaków, którzy nie mówili po angielsku.
#heheszki #jezykpolski #coolstory #joemonster

Jak to losowa osoba może poprawić humor.
Jako, że w ostatnim czasie moim głównym środkiem transportu jest rower byłem zmuszony kupić bilet, bo potrzebowałem się przedostać z punktu A do punktu B szybciej niż rowerem. Stoję naprzeciw biletomatu kupując bilet. Kalkuluje, że muszę wydać parę złotych (które mi szkoda), no, ale jak trzeba to trzeba. Wybierając swój bilet widzę podchodzącego mężczyznę do mnie z lewej strony. Myślę sobie - pewnie jakąś kasę chce.
Jako, że w ostatnim czasie moim głównym środkiem transportu jest rower byłem zmuszony kupić bilet, bo potrzebowałem się przedostać z punktu A do punktu B szybciej niż rowerem. Stoję naprzeciw biletomatu kupując bilet. Kalkuluje, że muszę wydać parę złotych (które mi szkoda), no, ale jak trzeba to trzeba. Wybierając swój bilet widzę podchodzącego mężczyznę do mnie z lewej strony. Myślę sobie - pewnie jakąś kasę chce.
Jak byłem mały i spędzałem wakacje na wsi z rodziną to ojciec dał mi do spróbowania żywicę z drzewa. Sobie myślałem WTF ale z tego co pamiętam smakowało dobrze i się fajnie kleiło xD W ogóle do dzisiaj nie spotkałem się z sytuacją, że ktoś tego próbował ale wieść niesie, że ludzie to wpieprzają jak leci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ciekawe czy są jakieś potrawy z tym w
Ciekawe czy są jakieś potrawy z tym w
źródło: comment_kLCxySqsBNnpyusGysUTP6CxnAy1E7gm.jpg
Pobierz- 1
@Mega_Smieszek: widziałem kiedyś film na yt jak dwóch kolesi (chyba z Kanady) robiło sobie z tego takie cukierki, które można było przechowywać, zabrać ze sobą itd.
- 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 918
@RandomowyMirek w piekle
- 454
@salvador_w_dali: bezstresowe wychowania to taka sama skrajność jak patologiczne walenie dziecka kablem - obie metody są złe.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@Badmadafakaa słabizna
@Badmadafakaa 2/10
5
No Doubt - Don't Speak

Pamiętam tę wokalistkę, ale nie wiem, co robi dzisiaj, a chciałbym... Ballada rockowa zespołu No Doubt, wydana na singlu w 1996 roku. Utwór zajmował pierwsze miejsca światowych list przebojów, a płyta na której się znalazł, sprzedała się w ponad 16. mln nakładzie.
z- 2
- #
- #
- #
6
1985 Tina Turner & David Bowie -Tonight

Kto jeszcze pamięta...? To były czasy, teraz nie ma czasów :)
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
Mirki ale jaja xD
Wchodzę ja se do sklepu spożywczego po zajęciach na uniwerku wracając do domu. Mam taki okoliczny sklepik, prywatny, pracuje tam pan Janusz i pani Grażyna. Zawsze tam dziwna atmosfera taka bo żadnej muzyczki nie ma i jest jeden regał przez środek, pełno towaru i nierozważnie chodząc by się postrącało rzeczy z półek, taki malutki sklepik a tak dużo towaru. No i jak na spokojną osobę przystało, chodzę sobie,
Wchodzę ja se do sklepu spożywczego po zajęciach na uniwerku wracając do domu. Mam taki okoliczny sklepik, prywatny, pracuje tam pan Janusz i pani Grażyna. Zawsze tam dziwna atmosfera taka bo żadnej muzyczki nie ma i jest jeden regał przez środek, pełno towaru i nierozważnie chodząc by się postrącało rzeczy z półek, taki malutki sklepik a tak dużo towaru. No i jak na spokojną osobę przystało, chodzę sobie,
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 0
Tak apropo tekstu na głównej o rolniku, który odpryskiem wybił dużo pszczelich rodzin przypomniała mi się historia jak to kupowałem sobie kiedyś nasiona marchewki czy innego buraka w sklepie dla rolników.
Przede mną zakupu dokonywał pan Janusz, rolnik małorolny co się zowie. Przedmiotem transakcji był „oprysk na robaka”. Jak się dowiedziałem - z krótkiej rozmowy pana Janusza ze sprzedawcą - robak był nielada utrapieniem w gospodarstwie gdyż wyżerał pana Januszowe wiśnie.
Oprysk został
Przede mną zakupu dokonywał pan Janusz, rolnik małorolny co się zowie. Przedmiotem transakcji był „oprysk na robaka”. Jak się dowiedziałem - z krótkiej rozmowy pana Janusza ze sprzedawcą - robak był nielada utrapieniem w gospodarstwie gdyż wyżerał pana Januszowe wiśnie.
Oprysk został
- 4
@wykopowaswinia: to nie był rolnik tylko typowy janusz dwuzawodowiec albo działkowiec...




















Kiedyś kupowałem w sklepie koszulę. Znalazłem dwie prawie identyczne - ten sam krój, ten sam materiał, ta sama firma, różniły się tylko kolorem (jedna zielona, druga niebieska). Jedna za 49 zł, a druga za 149 zł. Pytam sprzedawczyni, gdzie tu jest haczyk, mówi, że ta