#anonimowemirkowyznania
Nie wyrabiam już psychicznie
W zeszłym roku dokładnie o tej porze straciliśmy ciążę o którą staraliśmy się ponad rok. Najpierw radość, troche obaw, jedno krwawienie, szpital, drugie krwawienie, brak bicia serca, zabieg. Potem leczenie żony na depresję. Kolejne starania.
To była druga ciąża, bo mamy już 2,5 rocznego syna o którego staraliśmy się dwa lata. Chyba dzięki niemu udało mi się szybko z tego otrząsnąć.
Tydzień temu dowiedzieliśmy się, że żona znów
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach


Plusowaliście więc wołam, tym razem już bez anonimowych - Krótki update - 14.10 urodziła nam się piękna zdrowa córeczka :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam dylemat. Chciałabym niedługo zacząć starać się o dziecko, czuję się gotowa psychicznie, mam już niezłe zarobki, gdzie mieszkać itd. Problem w tym, że mój partner się wycofuje z tego pomysłu. Kiedyś gdybaliśmy, że fajnie byłoby mieć kiedyś 2 dzieci. Po kilku latach związku mówi, że nie wie czy to jego bajka, bo nie wie czy dałby radę wychowywać, czy dałby radę nerwowo i finansowo. Chyba odkąd widuje się
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: moim zdaniem dziecko to mega wyzwanie dla związku, trudne początki i zderzenie z rzeczywistością, przestawienie wszystkiego w swoim życiu, niewyspanie i zmęczenie powodują często spięcia i frustrację.

Uważam że decyzja o posiadaniu dziecka powinna być dobrze przemyślana i oboje powinniście tego chcieć równie mocno. To praca w teamie, musicie być zespołem i grać do jednej bramki nawet kiedy bywa ujowo. Zwłaszcza jako świeżo upieczona mama będziesz potrzebowała masę wsparcia,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Szukam dobrego lekarza wykonującego badania prenatalne (usg I trymestru) możecie kogoś polecić? #krakow #ciaza
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciemnienie: nie, nie, nie. aborcja to nie jest ostateczność, aborcję często się przeprowadza rzeczywiście wtedy, gdy metody antykoncepcji zawiodą (z dowolnego powodu). płód nie jest żadną istotą, nie dotyczą go pojęcia typu "śmierć".
  • Odpowiedz
@Sierzant_Stuleja: Może wychodzi na spacer, miałam na myśli, że przez covidowe śmierci w rodzinie to nie zaprasza nawet koleżanki (bo się boi - nie dziwie się, nie ma pewności czy nie będzie rodzić na wycieraczce przed szpitalem, bo najpierw test), a praca całkowicie zdalna.
  • Odpowiedz
@binarna_marchew: Legginsy ciążowe jakieś dobre to wg mnie podstawa ;) I koszulki, najlepiej z opcją do karmienia. Ja nie miałam dużo ciuchów ciążowych, 4 sukienki, 4 pary legginsów, 4 koszulki na ramiączkach i było ok. Jedną sukienkę kupiłam sobie taką ładną jak chciałam czuć się ładna mimo gabarytów wieloryba :D
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach