#anonimowemirkowyznania
Dziewczyna w ciąży, stres masakryczny najpierw test ciążowy negatywny, tydzień później pozytywny. Wizyta u lekarza według okresu powinien być 6 tydzień okazuje się, że duże prawdopodobieństwo pustego pęcherzyka i jednak raczej dojdzie do samoistnego poronienia. Kolejna wizyta tydzień później, okazuje się, że jednak coś się pojawiło a ciąża jest młodsza niż początkowo przypuszczano. Wczoraj krwawienie ginekolog kazał przyjechać od razu, baliśmy się, ale pojawił się zarodek i powinno być
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: usuńcie jak jeszcze można. Jakaś niepewna ciąża, nie zarabiacie ciekawie i strasznw czasy na dzieci, chyba że chodzi tylko o wasze pobudki do chęci posiadania, a nie dobro dziecka to śmiało. Nawet gdy zapewnicie mu miłość, to inne dzieci są okrutne i bycie z biednej rodziny to dobry pretekst do ataku. Rówieśnicy będą się dobrze bawić, a wy się szybko zestarzejecie mając takie zaplecze
  • Odpowiedz
OP: @benekxd Bez przesady nigdzie nie napisałem, że jesteśmy z biednej rodziny, zarabiam ponad średnią krajową, dziewczyna trochę mniej, ale myślę, że finansowo sobie poradzimy. Może na początku nie będzie lekko, ale wciąż się rozwijam i staram jeszcze zwiększyć dochód.
@Gnieznianin @TroskliwyDziad @Przytulnie Dzięki wam za słowa wsparcia, mam ciągle mieszane uczucia raz czuje szczęście, raz przygnębienie. Najbardziej smutno jednak z tego powodu, że nie zdążyłem zwiedzić
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hejka,
wiem, że ostatecznie będę musiał udać się do jakiegoś biura rachunkowego po poradę i konkretne zalecenia, ale może ktoś z Was miał podobną sytuację i będzie w stanie wybić mnie z pewnych przemyśleń.

Tytułem wstępu:
jestem #programista15k na #jdg, moja żona jest nauczycielką w szkole. Jakiś tydzień temu okazało się, że żona jest w #ciaza (tak wychowam jak swoje ( ͡° ͜
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: powiem ci tak praktycznie.
Pięknie, że żona nie chce wyrolować nowej szkoły.
Niestety ZUS wyroluje Ciebie. Zapłacisz składki, a ZUS potem stwierdzi, że to współprowadzenie ot ich zdaniem to fikcja. I zostaniesz i bez składek i bez zasiłku.
Znacznie klarowniej będzie przedłużyć w dotychczasowej szkole lub w nowej. A że ciąża się okaże po miesiącu pracy? Nie ona pierwsza, co rok setki lub tysiące nauczycielek zachodzi w ciąże. Że
  • Odpowiedz
Wydaję mi się, że możliwe jest opłacenie nawet jednego miesiąca takich składek


@AnonimoweMirkoWyznania: ZUS na pewno to potraktuje jako fikcyjne zatrudnienie i będziecie musieli zwrócić kasę. Nawet jakby żona poszła do innego (obcego) zakładu pracy to ZUS by to podważył i strał zakwestionować a zatrudnienie przez męża na pewno nie przejdzie. Niestety życie nie jest takie kolorowe. ZUS teraz bardzo ściga takie osoby.
Tu mozesz więcej poczytać https://www.gowork.pl/blog/20-fikcyjne-zatrudnienie-co-grozi-pracodawcy/

Na pocieszenie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siemacie w #czestochowa ! Mam termin #ciaza na listopad i zastanawiam się, gdzie teraz u nas w mieście najlepiej urodzić? Parkitka? Blachownia? Inne miejsca? Jakie macie opinie?

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TIRPIC: Sporo znajomych rodziło w Blachowni i były zadowolone. Takie opinie jak twoja można znaleźć o każdym szpitalu nie ważne jak dobry by był.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlienFromWenus: Nie wiem czy to kwestia nieprzejmowania sie, raczej sie uznaje, ze po prostu warto, a porodu boi sie kazda kobieta. Problem w tym, ze wszystko jest loterią i liczy sie, ze akurat u nas bedzie dobrze, sa kobiety, ktore maja piatke dzieci i wesolo opowiadaja, ze ostatnie to juz samo wyskoczylo, a sa takie, ktorym pierwszy porod dal traume i w zyciu nie zdecyduja sie na kolejna ciaze, wiec
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki, przerabiał, ktoś z Was temat mlek modyfikowanych dla niemowlaka? Chodzi mi o skład głównie. Wiem, że różne mogą być reakcje organizmu, ale kupiłem Hipp'a, bo kuzynka polecała i ma olej palmowy. Niby ma nie szkodzić i potrzebny, ale jakieś wątpliwości mam. Jakby był to najdroższy olej, a nie najtańszy, to bym się tak nie nakręcał. U pediatry dopiero będziemy, a coś muszę kupić, bo się kończy. Widziałem nestle ten
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem tego, coraz więcej spotykam się z przypadkami że laski w wieku 18-22 lat mają bachora, którego czesto same wychowują. Ja się pytam jak one mogły spojrzeć matce czy ojcu w twarz i powiedzieć, że są w ciąży w takim wieku. Ja mając teraz 23 lata w ich przypadku bym się pewnie powiesił albo już do domu nie wrócił. Dla mnie byłby to już oficjalny koniec.
#s--s #ciaza #
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vokun: Rzadko jeżdżę tramwajem/autobusem, ale żaden pasażer nie ma obowiązku patrzenia się nikomu na bebech żeby ocenić czy kobieta jest w ciąży czy jest po prostu spasiona i ustąpić później miejsca

Jak naprawdę potrzebuję usiąść to pytam czy mogę usiąść, bo "mi ciężko", a nie stoję jak frajer obok fotela i wzdycham głęboko do kogoś kto ma mnie w dupie
  • Odpowiedz
@Vokun: jest problem: kobieta w ciąży chce usiąść. Co rozwiązałoby ten problem? Gdyby poprosiła, żeby ktoś jej ustąpił miejsca. Nie robi tego. Ergo: nie chce, żeby jej problem się rozwiązał.

Aha, i mój komentarz pod tamtym wpisem nie był godny odpowiedzi xd Jako młoda dziewczyna z ciężką chorobą, po której nie widać, że jest z nią coś nie tak, zapraszam do robienia mi zdjęć w komunikacji miejskiej i wrzucania ich
  • Odpowiedz