Moja psina straciła wczoraj głos. Dzisiaj na wizycie u weterynarza okazało się, że ma zapalenie tchawicy i musi dostawać zastrzyki w dupę. Żal mi psa biednego, weterynarz mówi, że ma takie objawy jak człowiek, czyli drapie i piecze ją w gardle.
Ale i tak facet rozwalił system. Zapytał, czy pies szczekał na mrozie. Tia, zabroń psu szczekać bo zimno...
#pies #choroba
@StraznikOgniskaDomowego: Hmm byc moze dlatego ze lezenie, spanie i ibuprom (doraznie) to jedyne co dziala w infekcjach wirusowych? Wlasnie o to chodzi w leczeniu, aby dac czas i mozliwosci naszemu organizmowi zeby sobie z tym poradzil. Co do gardla to nawilzaj je odpowiednio czyli ssij sobie co tam lubisz i przejdzie. Jak bardzo przeszkadza Ci bol to na to ibuprom tez pomoze, ale nie polecalbym tego.
@egocentryczka: Jeśli masz takiego lekarza to masz szczęście. Nie oceniam też jej diagnozy i leczenia ;) z własnego doświadczenia po prostu wiem, że nie zawsze od razu warto przypisywać antybiotyki. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)