Szczerze przyznam, że moja wiedza o #chiny brała się z mainstreamowych mediów, ale wychodzi na to, że to wszystko zachodnia propaganda informacyjna, ekonomiczna, kulturowa itp.
Zacząłem podczas jazdy samochodem słuchać sobie podcastów "Chiny według Leszka Ślazyka" i gość brutalnie weryfikuje to w jakiej bańce żyjemy i co nam każą myśleć o tym kraju. Merytoryczne wywody poparte silnymi argumentami i statystykami okraszone ciekawymi wyjaśnieniami fascynującej chińskiej



















@uszyk90: to w sumie dziwne bo mieli pare fabryk gdzie duża część komponentów była rosyjska, chyba mercedes swoje busy produkował z części z Rosji. Skoro porozkładane samochody moga wozić to czemu nie części?