Mirki, jakieś dobre podręczniki do nauki #chemia na poziomie #licbaza, te szkolna są raczej kiepskie, a moja nauczycielka jest iście tragiczna i nie nauczy mnie niczego ( ͡° ʖ̯ ͡°).
Są w ogóle jakieś które mogą skutecznie zastępować nauczyciela?

#pytanie #kiciochpyta
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Miraski. Chciałbym zasięgnąć opinii ludzi zaznajomionych z rynkiem pracy. Składam papiery na medycynę, ale wiadomo - wysokie progi przyjęć i nie wiadomo czy uda mi się dostać. Dlatego szukam jakiegoś alternatywnego kierunku, który jest perspektywiczny i łatwo dostać dobrze płatną fuchę. Fajnie byłoby jakby był w jakikolwiek sposób powiązany z chemią/biologią/medycną. Pod uwagę jak do tej pory biorę inżynierię materiałową, biotechnologię, inżynierię chemiczną i procesową. W grę wchodzi jeszcze bioinformatyka -
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@majkel0s: Jeśli chodzi o bioinf, to chyba przede wszystkim programuje się w C++. Wszystko zależy od języka, a nie musisz kończyć informatyki, żeby nauczyć się programować na poziomie juniora (a dalej i seniora). Najlepiej porób kursy na codeschool albo codeacademy i zobacz, jaki język Ci podejdzie (i czy w ogóle podejdzie ;) ).



Edit: Ale co chciałam powiedzieć: sprawdź widełki w ofertach pracy i sam oceń :). Ja
  • Odpowiedz
@majkel0s: Wygląda świetnie. I do tego spełnia Twoje kryteria. Podejrzewam, że można znaleźć po tym swoją niszę. Jeśli Ci pasują - go for it :D

  • Odpowiedz
  • 0
@bullets: jestem na siłowni. Zamień jedną stronę w równanu na kg (lewa), przenieś n na jedną stronę i oblicz. Jak nie dasz rady to po 24 Ci wyślę
  • Odpowiedz
Mirki, może mi jakoś pomożecie, bo fajne chłopaki i dziewczyny z was. Zdając rozszerzoną chemię i rozszerzoną matematykę na porządnym poziomie >70% (+ rozszerzony angielski na poziomie ok. 100%) na jakie kierunki studiów powinienem się skierować, na jakie skierowalibyście się wy na moim miejscu?

#pytanie #chemia #matura #studia
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kanken: jestem na tym na pierwszym roku, ale decyzja była przemyślana w 2. kl. liceum (uznałem że szkoda się męczyć z dostaniem i studiowaniem medycyny - nie umiem się uczyć na pamięć). Pierwszy semestr - wałkowanie matematyką, fizyką i jakieś zajęcia komputerowe - grafika inżynierska i TI (na poziomie informatyki w przeciętnym liceum). Z chemii to tylko wykład i ćwiczenia obliczeniowe z chemii ogólnej i materiałoznawstwo. Później (II sem.) z
  • Odpowiedz
Zdjęcia z zakładów azotowych Puławy " jeden z największych na świecie producentów melaminy (trzeci na świecie) i największe polskie przedsiębiorstwo w branży wielkiej syntezy chemicznej.".

Zakład w którym pracuje ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baban: Zmyć ? Jeśli zrobił sie grzyb na ścianie, to jest pewnie wilgoć, a jeśli jest wilgoć, to nie pomoże mycie, zamalowanie, czy tym podobne. Takie działania tylko zaszkodzą :)
  • Odpowiedz
Zagwozdka!

Przypomniała mi się sytuacja, jeszcze z czasów akademika. Kiedyś, sąsiad postanowił zrobić frytki w niedomytym (w sensie posiadającym ślady kamienia [bardzo dużo w nim gotował]) garnku. Olej - jest. Temperatura - jest. Smażenie.

Po kilku minutach od wyjęcia (już po zjedzeniu fryt ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Spisssek: O wszystkim. Kwestia poziomu twojej determinacji do szukania tych animacji i w ogóle grafik. Poza tym dobra prezentacja ma mało tekstu a dużo obrazków. Temat musiałby być naprawdę bardzo specjalistyczny, żeby zabrakło ciekawych materiałów.
  • Odpowiedz
@Mr_Przemyslaw: wątroba nie wytrzymie ;)
ja jestem po chemii specjalizacja technologia chemiczna, nawet pracowałem kilka lat w zawodzie... ale mocno zmieniłem branżę.
jeśli masz pomysł co ze sobą zrobić po takich studiach to czemu nie, sam się czasami zastanawiam czy nie pójść na jakieś zaoczne żeby mózg do reszty nie zardzewiał, a jestem trooochę starszy :)
  • Odpowiedz
@Mr_Przemyslaw: heh, w przyszły łikend będę przejeżdżał przez Puławy.
w mojej okolicy przemysłu większego jakkolwiek z chemią związanego nie ma za dużo.
Po studiach miałem zamiar związać swoją karierę z uczelnią, nawet poasystentowałem z półtora roku ale stwierdziłem ze się do tego nie nadaję, za uczciwy jestem. Nie umiem knuć za czyimiś plecami, a potem udawać że wszystko ok, i przede wszystkim brakło mi cennej i praktycznie niezbędnej w tych
  • Odpowiedz