Czy gotowanie roztworu domestosa w kawiarce jest bezpieczne? Tzn. pytam czy mi to nie wybuchnie, albo nie wydzieli jakiegoś wybuchowego gazu? Pytam bo wlałem do niej domestosa z gorącą wodą i zapomniałem, a teraz się zrobił jakiś osad, liczę że zniknie po takiej operacji. ( ͡º ͜ʖ͡º)

#chemia
@Rosderf Praca ogólnie jest. Rynek jest dynamiczny i nigdy nie wiadomo co bedzie za 5 lat. Natomiast jeżeli pytasz o pracę rypowo w przemysle to jest ciężej, nie ma zbyt wiele wakatów jeżeli nie ma modernizacji/rozbudowy instalacji.
@LowcaAndroidow: Może to świadczyć bardzo dobrze o czystości paliwa, co w sumie w przypadku oleju zdarza się dość rzadko (tzn z reguły jest on żółty z uwagi na obecność barwnych zanieczyszczeń - jako że jest to nie do końca oczyszczona frakcja ropy). Jaka konsystencja, lepkość?
Szukam czegoś, ale nie wiem czy takie coś istnieje, ale może ktoś widział.

Jak pewnie większość widziała, istnieją podgrzewacze do rąk wypełnione (chyba) octanem sodu, "pstryka" się i grzeje przez +/- 15 minut.

Szukał bym takiego czegoś, ale gdzie bym mógł ustawić czas, jak by to było większe to też było by dobrze(oczywiście nie chodzi mi o rozmiary do ogrzewania pokoju ;) ). to chyba raczej z kategorii #gadzety

Alternatywa jaka mi
@LowcaG: iskry w roztworze nie wygenerujesz. Ta blaszka i jej pstryknięcie generuje "impuls mechaniczny", co w przesyconym roztworze wywołuje krystalizację. Ten sam efekt można uzyskać uderzeniem w woreczek - nie za słabo, ale nie na tyle mocno żeby go uszkodzić ;) zbudowanie prostego wyzwalacza może być trudne.
@pogop: Z podobnych historii, gdzie chemia dała o sobie przypomnieć, to nam profesor opowiadał, że jego znajomy budował linie elektryczne w afryce. Dali im narzędzia, w tym np. 2x kombinerki- jedne do miedzi, jedne do żelaza. To co zrobili nasi niewykwalifikowani pracownicy? Sprzedali/podsowiecili sobie po jednych, bo po co 2x kombinerki. A elektrochemia dała o sobie znać i część słupów pospadała ( ͡° ͜ʖ ͡°)