@wczoraj: Ogólnie administracja SAN/Storage/Backup. Nie wszystko robią wykonawcy. Zresztą im też trzeba patrzyć na ręce.
Pracy trochę jest bo systemów jest sporo. Stresiku trochę jest bo systemy niekiedy krytyczne z punktu widzenia Państwa.
Pewnie ze w korpo pewnie byłoby więcej kasy ale my tutaj nie zarabiamy. Więc i nie ma wielkiego ciśnienia na SLA czy inne deadline`y.

Ale grusze i trzynastki cieszą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
No elo mirki. Na pewnej stronie wisi ogłoszenie o pracę w urzędzie miasta na informatyka/serwisanta. Jako, że ja biedny student i potrzebuję hajsu to będę składać aplikację (3 tys. brutto piechotą nie chodzi na jakieś 2 lata pracy byłoby fajnie, a w tym czasie bym sobie doszkalał #nieprogramowtanie ).
Chodzi mi o samo pójście do urzędu na rozmowę o pracę. Zgłaszałem się na stanowiska programisty w prywatnych firmach i nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@3mielu: widzę delikatną różnicę między górnikiem (człowiekiem pracującym fizycznie z niebezpiecznymi narzędziami), a człowiekiem siedzącym przez ~6 godzin na tyłku.

@Persil: Na urząd przyszło 6 takich sztuk (17x2x6x200 = 40.800).
  • Odpowiedz
@rennaissance: o rambo nic. Na razie na tapecie kto jest bardziej niebezpieczny na drodze. Jako, że jedyby facet jaki tam był właśnie wyszedł to najgorszymi kierowcami są faceci a kobitki jeżdżą super bezpiecznie.
  • Odpowiedz