Co robicie w sytuacji gdzie umawiacie się z firmą budowlaną na wykonanie usługi X za cenę Y, zamawiającym usługę jest osoba prywatna. Po wykonaniu usługi prosicie o rachunek, a firma mówi, że może wystawić ale cena będzie Y + 23% VAT, przy czym firma powinna z góry informować o cenach brutto dla osób prywatnych nie prowadzących działalności gosp.

Bez rachunku/faktury nie mamy żadnych gwarancji na naprawy jeśli coś wyjdzie po wykonaniu usługi.
@Major_Kogz najbardziej mi zalezy na pełnej ekipie, daje kosztorys i oczekuję na wycenę samej robocizny i jak pasuje to można wjeżdżać. Materiał w moim zakresie, z noclegiem pomagam ale nie zapewniam (dość mam telefonow z hoteli itp że to albo tamto rozdupcone itd)
Pojedynczych pracowników też mi trzeba, ale na ten moment głównie murarzy, zbrojarzy

Większość to roboty do stanu surowego zamkniętego.
Aktualnie okolice Hannovera
Chcę delikatnie odremontować pokój, tj. naprawić wszystkie pęknięcia w ścianach, uzupełnić jakieś wgłębienia, dziury po kołkach, przesunąć kontakty i na koniec odmalować. Ściana to jakiś czerwony pustak, malowana niecałe dwa lata temu farbą lateksową. Poza malowaniem nigdy nie robiłem większych remontów stąd kilka pytań:

1. Po wykuciu korytek pod kable, pierw zagruntować, potem masa gipsowa a na koniec gładź?
2. Lekkie wgłębienia od jakichś uderzeń wystarczy gładzią?
3. Muszę coś zrobić z
Mirki, co za #!$%@? akcja. U różowej w mieszkaniu (blok lata 70. i ostatni remont widział raczej dość dawno, jeżeli w ogóle) właśnie się samoistnie zwaliło kilka płytek ze ściany do wanny. Mało tego, całość dalej trzeszczy i sprawia wrażenie jakby mogła się rozdupczyć zaraz xD Ma ktoś jakiś pomysł co tu się odjaniepawla? Wilgoć jakaś się nagromadziła czy co? I czy da radę to jakoś uratować czy do pełnego remontu?
#
@rafesto malarz, sucha zabudowa to jeśli chodzi o wykończeniówkę.
Z chamskiej budowlanki polecam robić dachy.

Chociaż obecnie to zastanów się czy warto startować jeśli nie masz jakiegokolwiek doświadczenia. Idzie mocny zastój na rynku. Ekipy bez renomy nie przetrwają.
@EnderWiggin: Na rynku dostępne są kompleksowe systemy naprawy betonu. Zainteresuj się tematem i poczytaj w internecie. Wszędzie będziesz miał opisane, że przed przystąpieniem do prac miejsca po ubytkach należy najpierw oczyścić i usunąć luźne i słabo związane fragmenty betonu poprzez ich skucie. Oczywiście po uprzednim zabezpieczeniu stropu. Wspominam o tym, bo @SaperX najwyraźniej zapomniał.
To tak jakbyś chciał zrobić na "jako tako".
Gdybyś jednak chciał zrobić pełną profeskę, czyli "tak, jak
@Whys: włókna węglowe? "Zastrzyki" ze środka wypełniającego pęknięcia? To drugie akurat robiłem kiedyś w pracy remontując stare koszary w DE. Kasa ogromna. Jeżeli @EnderWiggin napisał że 'górę' już zrobił/naprawił to jeżeli nie dochodzi do zalewania albo wibracji to myślę że po taniości można zrobić jak napisałem. No ewentualnie jeszcze można pociągnąć środkiem do metalu druty zbrojeniowe. Obskrobywanie/obkuwanie luźnych fragmentów to oczywistość o której nie napisałem ale rozumie się samo przez się
Jak szybciej malowac ?

Pytanie do ludzi z branzy remontowo-budowlanej. Czy znacie jakies sposoby przyspieszenia malowania pomieszczen ? Zajmuje sie zawodowo malowaniem mieszkan i mam duzo zlecen malowania nowych pustych mieszkan pod wynajem. Wszystkie zlecenia wyceniam " od całości" I staram sie przyspieszyc moja prace poprzez inwestowanie w sprzet . Wszystko jest malowane w jeden kolor. Podkład plus jedna warstwa farby. Uzywam juz pistoletu na aku Graco do odcinania scian i wałków
@Tezo:

to kazdy by natryskowo malował

No nie do końca, wałek kosztuje kilkanaście/kilkadziesiąt zł. Porządny agregat to już jednak kilkanaśście/kilkadziesiąt tys. zł. Jakość natrysku jest nieporównywalnie lepsza, nie ma struktury wałka, jest jednolita powierzchnia bez żadnych cieni, smug pod słońce jak po wałku. No i natrysk to wiadomo, fajny w deweloperce, gdzie jedziesz na biało jedno puste mieszkanie za drugim. Jednego pokoju to nikt sobie w domu nie będzie agregatem malował
Mirki z #budowlanka może doradzicie. Matki mieszkanie jest bardzo wilgotne, pod nim jest piwnica, jesto to stary poniemiecki blok więc grube ściany do ktorcyh nigdy nie dociera ciepło xD podłoga ma deski, które malowano kiedyś farba i teraz pozdzierane są te warstwy farby więc podłoga ma kilka kolorów tęczy. Jak to doprowadzić do ładu? Matka mówi że panele będą próchniec od dołu, gumoleon szybko się niszczy i nie wygląda ładnie, czy może
@01101010_01100001: Na fb jest cała masa ludzi, którym kuny weszły w ocieplenie dachu i nie można ich usunąć. Ja bym powiedział projektantowi już na etapie projektowania, że ma zrobić deskowanie.
Dodatkowo w obecnych czasach - gdy na dachówkę niektórzy czekają po pół roku - zastosowanie pełnego deskowania i na to papy chroni dom do momentu dostawy dachówki.