Posiadam krzesła drewniane których nóżki stykają się z podłogą ‘pod kątem’.
Niestety powoduje to problem z filcami i rysowaniem podłogi. Na początku podkleiłem gruby filc i długi czas to starczało jednak zaczął się przesuwać przy ruchach krzesła i koniec końców zawsze kant nogi wgniata podłogę.
Potem




























mają fajne modele z możliwością ściemniania zwykłym przyciskiem albo z zintegrowanym zasilaczem
są natynkowe a jak masz podwieszany sufit to też wpuszczane