Jaka jest według was racjonalna kolejność wykonywania wykończenia domu od stanu deweloperskiego do stanu do zamieszkania? Co najlepiej zrobić po czym? I dlaczego?
Ja mam tynki na suficie, więc sufit podwieszany odpada, parapety wewnętrzene są już również oraz kontakty/włączniki pomontowane.
Myślałem o takiej kolejności:
1. Sufity na biało plus góra ścian.
2. Podłogi/łazienki. Czyli wszystko, gdzie przy cięciu/fugowaniu, robotach może zostawić pył i bród na ścianach.
Ja mam tynki na suficie, więc sufit podwieszany odpada, parapety wewnętrzene są już również oraz kontakty/włączniki pomontowane.
Myślałem o takiej kolejności:
1. Sufity na biało plus góra ścian.
2. Podłogi/łazienki. Czyli wszystko, gdzie przy cięciu/fugowaniu, robotach może zostawić pył i bród na ścianach.
































Sam mam piętrowy i żona marudzi, że trzeba biegać góra dół. ( ͡° ͜ʖ ͡°)