Wyobraź sobie starą stodołę, z niej zdjęte stare betonowe, ciężkie dachówki.
Pod spodem spróchniałe krokwie i łaty.
Dach ugina się pod twoim ciężarem, macha od szczytu do szczytu.
I na samej górze ty, patrzysz w dół i widzisz, że do betonowego klepiska masz bardzo daleko.
Co czujesz?
Pod spodem spróchniałe krokwie i łaty.
Dach ugina się pod twoim ciężarem, macha od szczytu do szczytu.
I na samej górze ty, patrzysz w dół i widzisz, że do betonowego klepiska masz bardzo daleko.
Co czujesz?



















