Mirasy pomocy!!!
W moim pionie pękła rura i spółdzielnia wymieniła ją uszczęśliwiając mnie rozkutą glazurą. Wygląda to teraz tak ja na zdjęciu poniżej. Niestety tych kafelek już nigdzie nie da się dostać (pisałem nawet do producenta). Jakieś pomysły jak to zamaskować???

#kiciochpyta #problemyzyciacodziennego #blokowiskostory #blokowisko #pomocy
Pobierz artur-kaminski-180 - Mirasy pomocy!!!
W moim pionie pękła rura i spółdzielnia wymieni...
źródło: comment_7g8V4f86MsUhd2rPRhiKCAatOrvYyvPO.jpg
#ogrzewanie #ankieta #blokowisko #system #mieszkanie #polskiedomy #kaloryfery #nagrzewnice #cieplo #czynsz #blok #rachunki #sezongrzewczy

Którego systemu jesteście zwolennikami
Ogrzewanie mieszkania w bloku
1. Na kaloryferach są podzielniki ciepła i każdy mieszkaniec płaci tyle na ile zużył
2. Nie ma podzielników ciepła.. opłata jest stała bez znaczenia ile zużyjesz, bo jest kwota ogólna podzielona na mieszkańców - każdy płaci tyle samo.

Jak dla mnie to 2 metoda jest jednak lepsza, aczkolwiek nie idealna. Gdy
@r5678: W metodzie podzielnikowej, podzielnik nie liczy ciepła które oddaje grzejnik, tylko liczy cos w rodzaju "impulsów", które później są w dość skomplikowany sposób przeliczane na złotówki. Przelicznik jest/powinien być zależny od mocy grzejnika, wielkości pomieszczenia i właśnie jego usytuowaniu w budynku względem innym pomieszczeń i stron świata. To wszystko po to aby właśnie wyeliminować te niesprawiedliwości o których mówisz.

Dodatkowo koszty ogrzania całego budynku sa dzielone na dwie części, powiedzmy
Taka sytuacja z dzisiaj.
Spieszę się bo mam do wysyłki pilnie paczki dla klienta, kurier czeka, szukam miejsca parkingowego pod blokiem. Widze Pan sobie sprząta auto, prawilnie warkocz z prądem zrzucony z 10 piętra i sobie tak pucuje XD. Patrze wolne miejsce koło niego, no to wjeżdżam i... TRACH :O


- PAAAAANIE COŚ PAN ŚLEPY, ALEŚ NAROBIŁ
#wtf wąż od odkurzacza tak bardzo rozjechany
* Czemu go pan tutaj rzucił pod koła???!!
Nie tak dawno kupiłem nowe mieszkanie. Remont trwał w sumie 3 miesiące, ale w końcu się wprowadziłem. Jeden z pierwszych sąsiadów jakich spotkałem był pan w wieku ok. 60 lat. Nazwijmy go "hipis recydywista" ponieważ pierwsze co rzuca się w oczy duża ilość tatuaży wykonanych chałupniczą metodą oraz kuc związany z resztek jego włosów. BTW bardzo sympatyczny Pan. Pierwszy raz spotkałem go gdy zjeżdżaliśmy na dół windą. Gadatliwy mocno. Mówił, że swoje
@thevion: zdecydowanie lepszy taki sąsiad niż męczące dupę i wpieprzające się w życie stare dewoty, które nie mają swojego życia. ten gościu przynajmniej zdecydowanie ma swoje życie i to jak widać ciekawe. pewnie ludzie dookoła uważają go za dziwaka i dlatego szuka kogoś komu nie będzie przeszkadzał jego "tryb życia". nawet trochę zazdroszczę takiego sąsiada.