W tym śnie nie było problemów z enegetyką i zanieczyszczeniem środowiska, biohakerzy stworzyli biologiczne agregaty prądotwórcze na tlen. Działały na takiej zasadzie że była genetycznie zmodyfikowana grupa bakterii, która bez względu na temperaturę rozmnażała się jak szalona o ile ma dostęp do tlenu czy dwutlenmu węgla.
Bakteriami tymi odżywiały się niezwykle silne, ale bezmózgie roboty biologiczne wyhodowane na bazie gadziego


![Koleś wydał $200 tys na biohacking, który przyniósł świetne rezultaty. [EN]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_3V3RKi4l32aZbjLwY6LnchotmZ1ju2Vk,w220h142.jpg)







Aby zachować przystępną temperaturę to agregat jest umieszczony w skrzyni.