Mają one miejsce w Bieszczadach, gidześ w okolicy września. Prawie 4km pływania, niecałe 200km roweru, którego trasa leci przez Wielką Pętlę Bieszczadzką i kilka pomniejszych dokrętek. Na koniec - maraton trailowy, przez bieszczadzkie połoniny, z centrum Polańczyka aż na sam Szczyt Smereka.
Niesamowity klimat zawodów i cudowne przeżycia. Bardzo warto. To jedyny






















#idezaswoje i nie chcę niczego prócz zachęcania do górskich aktywności również w zimie (bo to zdrowe i hartuje).
Pozdrawiam wszystkich (a w szczególności niszowe tagi #gory #outdoor #bieszczady #beskidniski )
@PilotChemitrialsa: Bo kliknąłem w link do fejsbuka, który zamieścił ( ͡° ͜ʖ ͡°)