@tiamin12 może jakiś program w gminie jest z dofinansowaniem do wymiany kotla i zrobienia reszty? Rodzice robili kupę lat temu taki remont i z perspektywy czasu to była najlepsza, obok ocieplenia domu, decyzja remontowa jaka mogli podjąć. Bezosblugowo, temp zawsze taka jak zadana na sterowniku, czysto w piwnicy, nie trzeba marnować miejsca na składowanie opału ehh :d
  • Odpowiedz
Mój #niebieskipasek potrzebował pilnie kastlika (szafki nocnej), fundusze niestety miałam ograniczone. W związku z #bieda trzeba sobie radzić. Miewaliśmy wzloty finansowe, więc do naszego związku wnieśliśmy pozornie bezużyteczne posagi w postaci kartonów po wadze, ps4 i winie. Wykiełkowała we mnie potrzeba uszczęśliwienia niebieskiego. Za pomocą taśmy klejącej zakupionej kiedyś, cholera wie kiedy, popełniłam dzieło na miarę mojej ułomności artystycznej. Przedstawiam wam surową wersję kartonowej szafki z #recykling
CiemaBojowa - Mój #niebieskipasek potrzebował pilnie kastlika (szafki nocnej), fundus...

źródło: comment_1603569624VwpGyNN9M6MtQb4tgff26r.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#zalesie #zarobki #bieda #praca
Dowiedziałem się że powinienem zarabiać jakieś 40% a może i 50% więcej... tyle co ja zarabiam to dostaje też dwóch kolegów z zespołu a obaj są w cholerę niekompetentni. W firmie oczywiście brak podwyżek mimo mojego niby-awansu. Wysłałem CV do kilkidziesieciu firm i praktycznie zero odpowiedzi. Co robić?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapisałem się do nich w lutym, pisałem do nich w tym samym miesiącu, że rezygnuje (znalazłem o wiele lepszą szkołę) i żeby mnie wypisali. No wypisali, ale dopiero 31 sierpnia. (dostałem na emaila pismo od dyrektora). Wczoraj przyszedł mi email z windykacji, że zalegam 495zł i że jak nie zapłacę do jutra, to zabiorą mi kibel (jest chyba najcenniejszy w mieszkaniu). Próbowałem dzwonić do windykacji żeby się dopytać, czy nie da rady
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Urodziłem się w Polsce C w rodzinie wielodzietnej, w której nigdy się nie przelewało, a była to konsekwencja ojca / kryzysu małżeńskiego / przemocy

W szkole byłem outsiderem. Uczyłem się w miarę dobrze, bo nie miałem nic innego do roboty. Ani kolegów, ani roweru. Niestety szkoła podstawowa, gimnazjum ani średnia nie były wysokich lotów. Szkoda mi szczególnie że nikt nie popchnął mnie do informatyki. Lekcje wyglądały tak: pograjcie sobie, sprawdzian z pisania w wordzie czy excelu. W szkole średniej było dużo bydła i nauczyciel matematyki - pierdoła. Moje jakiekolwiek zdolności matematyczne uległy uwstecznieniu. Matury z matematyki nie zdałem (na szczęście Giertychowa amnestia).

Mam ponad 30 lat. Zarabiam całe gie. Nie mam zbyt wielu znajomych. Nie byłem nigdy w związku. Wynajem pożera większość mojej wypłaty. Z rodzicami się widuję rzadko, gdyż ojciec wyżywa się na mnie za moje nieambitne życie. Bo przecież tak dobrze się uczyłem, miałem dobre oceny. I porównują mnie do rówieśników czy innych znajomych. Nie wybudowałem się, nie mam na auto za 10k, nie mam studiów. Czasem myśle pieprznąć to wszystko raz na zawsze.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: masz 30 lat a dalej zwalasz winę na zewnętrzne okoliczności

przede wszystkim szkoła - szkoła jeszcze nikogo niczego nie nauczyła, to sam jesteś odpowiedzialny za swoją edukację, tyle z niej wyniesiesz ile sam na własną rękę poczytasz/porobisz zadań

a ile jest warta ta edukacja to zależy czy zdobywałeś w międzyczasie praktyczne umiejętności czy grałeś w
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Opisujesz życie tysięcy ludzi w tym kraju, którzy jednak wyszli na prostą, tylko Tobie zawsze coś przeszkadzało. Przestań się nad sobą użalać. Ja też chodziłam do beznadziejnych szkół w powiatowym mieście bez perspektyw, jak wielu ludzi. Nie stać mnie było na korki, nie miałam komputera. W wieku 17 lat wyjechałam do Holandii do pracy na magazynie, żeby w ogóle mieć pieniądze na studia. Na studiach zapieprzałam z tacą po
  • Odpowiedz