Mirki jak to wyglada z zostaniem bezrobotnym? W styczniu skonczyla mi sie umowa w mojej poprzedniej pracy. Za 2 miesiace chce otworzyc wlasna dzialalnosc gospodarcza. Przez te 2 miesiace chce sie zapisac jako bezrobotny i pobierac zasilek, zeby miec ubezpieczenie i ciaglosc zatrudnienia.
Czy moge zwyczajnie w Urzedzie Pracy powiedziec im, ze i tak za 2 miesiace zakladam firme to zadne oferty, ani szkolenia mnie nie interesuja? Czy to tak nie mozna?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po rejestracji masz wyznaczaną wizytę na ustalanie indywidualnego planu działania, będziesz na nią czekać, u mnie w UP był to jakiś miesiąc. Tam możesz spróbować wyciągnąć jakieś korzyści dla nowej działalności. Zanim się doczekasz na następną wizytę pewnie będzie już po sprawie :)
  • Odpowiedz
Co czwarty bezrobotny w Niemczech jest emigrantem.
26% wszystkich bezrobotnych w Niemczech nie ma niemieckiego obywatelstwa.
4,4% Niemców jest bezrobotnych z drugiej strony 13,6% emigrantów.
Gdzie stopa bezrobocia między Niemcami a emigrantami z państw UE nie różni się znacząco.

#ciekawostkizniemiec mój tag o Niemczech
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A no więc tak moi drodzy. Jeśli jesteście bezrobotni, bądź planujecie być, a być może nawet nie wiecie, że będziecie i boicie się szukać pracy gdzieś dalej, niż mieszkacie, to ja wam powiem. Nie lękajcie się, albowiem jest program rządowy wspierający takich ludzi jak my. Jest coś zwanego bonem na zasiedlenie. Pod koniec posta będzie link do strony rządowej. Na czym to polega? Jeśli szukasz pracy dalej niż 80km od Twojego miejsca
  • 266
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No jak łudzisz się, że PUP znajdzie ci pracę, to faktycznie marne szanse. Przez pół roku chodziłam, nie dostałam jednej sensownej propozycji.Jak stwierdziłam, że faktycznie tej pracy potrzebuję i zaczęłam szukać sama - w przeciągu 2 dni byłam po 2 rozmowach kwalifikacyjnych, w obydwu miejscach mnie chcieli. Przez kolejny tydzień kilka telefonów z zaproszeniem na rozmowę, ale już podpisałam umowę tam, gdzie byłam na drugiej rozmowie. No chyba, że pracy szukasz w
  • Odpowiedz