Mirki, znalazłem w necie ciekawy felieton poświęcony pewnym zamieszkom na tle religijnym w Mjanma (dawna Birma), które podsycane były poprzez posty na Facebooku. Ciekawy przykład tego, jak zbiorowe emocje, nie do końca prawdziwe informacje oraz filtrowanie ich (zwane bańką informacyjną) bywa niekiedy zgubne.

Facebook zalany został falą hejtu, fake news oraz informacjami nawołującymi do mordowania muzułmanów. Te informacje dzięki Facebookowi i telefonom komórkowym (na których lokalni operatorzy preinstalują ten serwis społecznościowy) były
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki, mieszka ktoś z was w Manili? Zastanawiam się nad przeprowadzeniem z Bangkoku, a konkretnie do dzielnicy Makati.
Czytałem, że nie jest to zbyt bezpieczne miasto, ale wiadomo, że w Internetach trochę panikują. Da się samemu wyjść w nocy i przeżyć?

#manila #filipiny #azja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeśli nie masz konkretnego powodu, żeby się przenosić do manili to zostań sobie w bangkoku.
manila przy bangkoku to porażka, nawet jeśli makati wygląda w miarę porządnie to i tak nie wytrzymuje porównania z bangkokiem, a reszta manili nie nadaje się do życia dla przeciętnego europejczyka.
wyjść w nocy i przeżyc dasz radę nie tylko w makati, ale co z tego? jakość życia w sensie wszechobecnego hałasu, tłoku, spalin z jeepney'ów zniechęca
  • Odpowiedz
@systemluster: nie mam porównania z Bangkokiem, ale tak jak mówi @sir_prize, jak nie masz jakiegoś konkretnego powodu to lepiej wybrać inną lokalizacje. Mieszkam ponad rok w Makati, płace dużo, żeby gdzieś dotrzeć to muszę albo brać graba / taxi (i stać w korkach) albo iść na nogach bo transportu praktycznie nie ma. chodniki są na zasadzie takiej żeby tylko były bo muszą, często trzeba przechodzić na drogę bo
  • Odpowiedz