Ateizm to chyba najgłupsza religia.
Ateizm to religia, jak każda inna (chociaż oni tego nie chcą przyznać), ale wyjątkowo głupia. Większość innych religii zakłada logiczny dla człowieka pogląd, że ktoś stworzył świat, a ten ktoś to wszystko to czego człowiek nie jest w stanie pojąć swoim bardzo ograniczonym umysłem.
Ateizm natomiast totalnie bezpodstawnie, ale do tego jeszcze wbrew logicznym przesłankom, zakłada, że Boga nie ma. To dopiero absurdalna wiara. Zabawne, że oni
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Badając problem przy ograniczonej liczbie danych nie należy odrzucać żadnej hipotezy.


@takJakLubimy: Otóż nieprawda, właśnie należy odrzucić wszystkie hipotezy, albo raczej nie uznawać, żadnej z nich, do czasu pojawienia się nowych danych i potwierdzenia którejś z nich.

Przenosząc to na ateizm: nie należy wierzyć w żadnego boga, dopóki nie otrzyma się przekonującego potwierdzenia na jego istnienie.

I oczywiście działa to w jedną stronę, to znaczy ateista nie musi mieć żadnych
  • Odpowiedz
Na podstawie mojej ograniczonej wiedzy rozumiem to tak, że jakiś koleś 2,5 tys. lat temu zaczął medytować, doznał oświecenia i napisał, że są bogowie, karma, reinkarnacja itd. Tylko skąd wiadomo, że to nie był jakiś wariat i skąd on to wiedział?


@cordianss: Właściwie niewiele z tego co napisałeś pokrywa się z rzeczywistością. Jeśli taka jest twoja wiedza o buddyzmie i hinduizmie, to nie dziwne, że postrzegasz je jako wymyślony absurd ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@cordianss: to ja trochę odpowiem na Twoje pytania:
Budda nie kazał w nic wierzyć, o bogach mówił bardziej na zasadzie „jeśli istnieją, to też rodzą się i umierają”.

Źródłem wiedzy Buddy jest jego osobiste doświadczenie. To co Budda głosił to:
1. Zdefiniowanie cierpienia,
2. Zdefiniowanie
  • Odpowiedz
Jeśli możecie, to prosiłbym o rozwinięcie tematu w odpowiedzi.

#religioznawstwo #religia #ateizm #smierc #koniec #zycie #nicosc #wiara #sondaz

Wierzę (a wiara nie potrzebuje dowodów) że po śmierci:

  • Zostanę osądzony 14.1% (9)
  • Spotkam się z rodziną 6.3% (4)
  • Zostanę osądzony i spotkam się z rodziną 6.3% (4)
  • Zostanę osądzony i nie spotkam się z rodziną 1.6% (1)
  • Skończę w piekle 3.1% (2)
  • Po prostu przestanę istnieć 68.8% (44)

Oddanych głosów: 64

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kościół Katolicki z pewnymi zastrzeżeniami przyjmuje teorię ewolucji


@galicjanin: warto dodać, że są to dość poważne "pewne zastrzeżenia" i mimo popularnego hasła, iż kościół akceptuje ewolucję, nie jest to do końca prawdą. To jest bardziej na zasadzie - jesli z ewolucji wyłączymy to, to i to, oraz skupimy się nie tyle na naukowych aspektach co na stronie filozoficznej, to tak - akceptujemy "ewolucję".
  • Odpowiedz
Pytanie do ateistów i do mięsożerców. Jecie mięso w piątki? Nie wierzę w boga, ale jakoś tak się przyjęło, że nie jem mięsa w piątek, sam nie wiem czemu, ale chyba tradycja jakaś. Jak to jest u was? #pytanie #ateizm #gimboateizm #wegetarianizm #weganizm #katolicyzm #ankieta

Jesz mięso w piątki?

  • Jem 81.9% (104)
  • Nie jem 8.7% (11)
  • jestem wege 9.4% (12)

Oddanych głosów: 127

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie takie my przyszły przemyślenia na temat wielkości kosmosu, ja osobiście nie wierzę w to, że wszechświat powstał sobie ot tak przypadkiem, bo jakby na to nie patrzeć to z jakiegoś powodu świat w, którym żyjemy jest tak gigantyczny, że człowiekowi jest ciężko pojąć skalę kosmosu, jeżeli jest jakaś "istota", nazwijmy to jak chcemy, która istnieje poza światem w, którym żyjemy to jedno jest pewne...nie chce, żeby, żebyśmy zbyt dużo się
w.....m - W sumie takie my przyszły przemyślenia na temat  wielkości kosmosu, ja osob...

źródło: voyager-1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wakxam: Daleko... to tylko nasza perspektywa. Nikt nie mówi, że nasza skala to ta właściwa. Może większość istotnych dla rzeczywistości rzeczy dzieje się skali mikro. Albo makro. Albo obu. A my jesteśmy uwięzioną pomiędzy, w miarę samoświadomą anomalią. A może domyślną dla wszechświata sferą są prędkości bliskie prędkości światła i wtedy czas ani odległość nie ma znaczenia. A może jesteśmy początkiem potężnej międzygalaktycznej cywilizacji która kiedyś odkryje sekret natychmiastowej podróży
  • Odpowiedz
Bardzo ciekawy odcinek Radia Naukowego.
Posłuszeństwo wobec autorytetu w sposób przełomowy dla psychologii zbadał w latach 60. XX Stanley Milgram. To znana historia. Milgram chciał sprawdzić podatność na autorytet (jak uważał, szczególną) w społeczeństwie niemieckim (jesteśmy po II wojnie światowej), a w USA chciał przeprowadzić badania kontrolne. Jednak skala podatności na autorytet (w tym przypadku naukowca w kiltu) była piorunująca: okazało się, że badani Amerykanie byli gotowi razić prądem niewinnych ludzi, nawet
robert5502 - Bardzo ciekawy odcinek Radia Naukowego. 
Posłuszeństwo wobec autorytetu ...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach