Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: «Czy widzisz co?» A gdy przejrzał, powiedział: «Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa». Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał [on] zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie.

Ew. wg św. Marka, rozdz. 8,
Dzisiaj chciałbym napisać o Kazimierzu Łyszczyńskim.
Urodził się on w 1634 roku, zamordowany został 30 marca 1689 roku w Warszawie. Był podstolim mielnickim, podsędkiem brzeskim (urzędnikiem sądu dworskiego księcia) wielokrotnie był wybierany na posła na sejm z województwa brzeskiego. Służył w latach 1655-1657 w wojsku. Potem studiował przez 8 lat, będąc jezuitą. (potem wystąpił jednak z zakonu).
Co najważniejsze, był też filozofem i ateistą.

Znany jest ze swojego dzieła "De non existentia
źródło: comment_jKGR1q3Eu94ZggNhAkSYqV5CFiC2IT8G.jpg
Takie w sumie całkowicie poważne pytanie dla wierzących: czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, że centralnym i najważniejszym punktem Eucharystii jest akt kanibalizmu? Jak się z tym czujecie? Ja kiedyś zadałem to pytanie wierzącym koleżankom i w sumie stwierdziły, że nigdy o tym nie myślały i że nie wiedzą co powiedzieć.

W sensie, to nie jest oskarżenie (bo w końcu jeśli wierzyć Biblii, Jezus sam pozwolił, żeby go sobie szamać więc moralnie
@Basementdweller: Ja rozumiem to tak, że to jest chleb i wino jak na ostatniej wieczerzy. Wtedy Jezus też mówił, że to jest Jego ciało i krew. Fizycznie ciągle ma konsystencję chleba i wina ale metafizycznie to jest ciało i krew Chrystusa w sensie, że Chrystus jest fizycznie obecny ale pod postacią chleba i wina a nie że chleb zamienia się w mięso a wino w ludzką krew. Dlatego nie jest to
@varmiok: owszem, uczą o Wulgacie i Septuagincie w szkole średniej - w każącym razie uczyli 25 lat temu. Oczywiście wiem, ze to tłumaczenia. Oryginał sięga jakieś -1200 do domniemanego Chrystusa. Co to wnosi do dyskusji, bo nie rozumiem?
Fronda z tupetem rozpoczęła nowy rok XD

Genialny kod programowy znajdujący się w ludzkim DNA wskazuje na nieskończoną mądrość i inteligencję Boskiego Projektanta. Dla wszystkich intelektualnie uczciwych naukowców fakt istnienia fenomenalnego zapisu informacji w DNA jest krzyczącym znakiem wskazującym na istnienie Boga, Stwórcy całego Wszechświata.


( ͡° ͜ʖ ͡°)

Informacja może pochodzić tylko od inteligentnej Istoty. Nie jest możliwe, aby materia sama z siebie stworzyła kod i informacje.
źródło: comment_xD8wDXCboTauT8wc3g6MpyoPabjeFZHI.jpg
Poznając prawdę o ludzkim DNA, prof. A. Flew zrozumiał, że ateizm nie ma żadnych logicznych podstaw i że jest on irracjonalną, ślepą wiarą w przypadkowe powstanie życia i całego Wszechświata, który jest harmonijną całością i funkcjonuje zgodnie z zasadami logiki.


@saakaszi: Poznając prawdę o Jezusie, prof. Lakukaracza zrozumiał, że katolicyzm nie ma żadnych logicznych podstaw i że jest on irracjonalną, ślepą wiarą w przypadkowe powstanie życia i całego Wszechświata, który jest
@saakaszi: Wszechświat to twór tak olbrzymi i skomplikowany, że ludzki umysł niespecjalnie jest w stanie go objąć - a wszystko, kurna WSZYSTKO co się w nim znajduje... to dzieło przypadku. Od największych gwiazd po najmniejsze komety, wszystko powstało PRZYPADKIEM, bo kosmos jest tak olbrzymi że te "przypadki" zdarzają się w nim WYJĄTKOWO często... właśnie ze względu na skalę tego przedsięwzięcia. Mówi się, że tysiące małp "uzbrojonych" w maszyny do pisania i
Biedroń a'propos spotkań opłatkowych - nie sposób się nie zgodzić. Czy to powinno być zakazane, trudno mi powiedzieć, ale na pewno zgadzam się że tym stwierdzeniem (też zawsze się tak czułem):

"Ale wiem, choćby z wcześniejszego doświadczenia z Sejmu, jak niekomfortowy jest opłatek z ludźmi, których się nie zna, a trzeba im składać dość intymne życzenia. I tak naprawdę jest to często rytuał, przy którym ludzie się męczą i chcą, żeby jak
źródło: comment_FWtJOBLMhfiSogm9b4Ih9F1W7MkFvBtD.jpg
@motaboy: Akurat ze składaniem życzeń w klasie nie miałem większych problemów. Tych ludzi się zawsze (lepiej lub gorzej) zna i coś można wymyślić. Czasem może być nieco żenująco, ale nie da się nic z tym zrobić. Żenada też jest częścią ludzkiego życia.
Gdyby ktoś mnie kiedyś zapytał, "Qwarqq, czemu jesteś ateistą?" odpowiedziałbym: między innymi przez budynek kościoła św Brata Alberta na Olsztyńskiej w #gdansk

Dlaczego? Bo to kościół zaprojektowany by go nienawidzić.

Wciśnięty między bloki, na siłę, na miejscu dawnego placu zabaw.

Architektura tego obiektu przypomina bardziej halę targową, niż kościół. Jakakolwiek celebracja Boga przez piękną architekturę nie ma tu miejsca, bardziej ma się wrażenie hali produkcyjnej, w której trzepie się kasę z owieczek.
źródło: comment_2lhuNCCUMuG4M7qoEGNhRirkqlY0Awqs.jpg
@VrubeL: Czyli masz "znajomych" którzy pewnie są pluszowymi misiami, dlatego musisz swoje żale na ateistów wylewać na wypoku?

W swoim życiu nie spotkałem jeszcze ateisty


Żyjesz w swojej bańce, przykre to.

Żal mi takich katoli jak ty, biedni, zaślepieni nienawiścią, serca przepełnione strachem w to że bozia może nie istnieć, i dlatego tak atakujesz ateistów. Skoda mi ciebie, idź na terapie.
Taki jest obraz Waszych duchowych przywódców katolicy. Walka o posadki i pijaństwo. Podrzucę zaraz wpis płk Adama Mazguły, ostrzegam jest długi i warty przeczytania. Wasi wysocy rangą duchowni w większości tacy są. Sam pamiętam jak proboszcz mojej lokalnej parafii o mało co nie nasrał w sutannę jak przyjechał biskup. Jakby mógł to by go przeleciał, tak przy nim skakał. Przed przyjazdem oczywiście krzyczał na dzieci, żeby były grzeczne przed biskupem.
Teraz ten
źródło: comment_syAus7sHSckE2TRix6Ub7pDBGEDIWsem.jpg
Dobra, popijawa skończona, czas zejść na ziemię, bo obowiązki wzywają.
Z góry przepraszam za durne objawienia w czasie świątecznym, których co poniektórzy mogli doświadczyć. Chrystek z kolegami się wygłupiał.
Prosiłbym również o chwilowe zaprzestanie modlitw, bo wiecie, głowa boli, a wy Mi tu ciągle pitu pitu. Mam takiego kaca, że czuję jakby Ziemią się pode Mną kręciła. Siedzę teraz nad miską i uwierzcie, ostatnie o czym chcę słuchać to wasze lamenty.
Pozdrawia
Dziś kolejny dzień świąt. Wszyscy jesteśmy pełni sernika i bigosu (zwłaszcza niezastąpiony @neib1). Czegoś jednak nie ma. Otóż Boga nie ma.
Zamiast bawić się w mitologii chrześcijańskiej, światli ludzie (oraz @neib1) mogą tego dnia zwyczajnie spotkać się z rodziną, zjeść stół przysmaków mame, złożyć serdeczne życzenia najbliższym, poszkalować PiS. A glony od „hehe ateista a obchodzi święta”, niech oddadzą pokłon Mitrze z okazji przesilenia zimowego xD
A jak ktoś potrzebuje
źródło: comment_MDt0kZoZKjZNCJ1FI1pN9appL8Ocatat.jpg
Przypomnijmy w te swieta jakze celne uwagi J. Urbana o Polsce i klerze.
Polska jest małą dupą, na której rośnie wrzód większy niż ona sama. Wypełnia ów szankier ropa o medycznej nazwie Kościół katolicki.

Stanowi on mieszaninę ciemnoty, zakłamania, zacofania, arogancji, obłudy, chciwości, głupoty, wsteczności, agresji, autorytaryzmu, egoizmu, dyletanctwa i żądzy władzy. Kościół wojuje ze swobodą i urodą życia ludzi. Dla wyznawców ma zakazy i nakazy. Poprzez prawo państwowe i wpływy narzuca
źródło: comment_5e4RZsXqcGECNO6i79B2sSKtqGTNvK3d.jpg
Czytam protokół z posiedzenia rady gminy i przecieram oczy ze zdumienia XDD To jest to świeckie państwo

Radny Zenon Lenart: Szanowni Państwo, Wysoka Rado, chciałem tutaj taką sugestię dać.

Na pierwszej sesji wszyscy złożyliśmy ślubowanie i zakończyliśmy słowami „Tak mi

dopomóż Bóg”. Kiedy jednak zwróciłem oczy w poszukiwaniu krzyża zszokowało mnie to co

zobaczyłem. Na krzyżu na którym umarł Jezus Chrystus wisi kawałek szkła w kolorze tęczy.

Nie wiem, może nie wszystkich
Szanowni mircy / Szanowne mirableki z #neuropa. Dziękuję wam za wspólne 3 lata na #wykop i życzę wszystkich najszczerszych świeckich świąt nowej europy i pomyślnośći w nowym roku ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kartka dla was, pic rel.

Pozdrawiam z okazji świąt także swoich adwersarzy i nielicznie, acz miło trzeźwo myślących przedstawicieli #4konserwy za kulturalne rozmowy z wami.

#humorobrazkowy #ateizm #bekazkatoli #bekazprawakow #gimboateizm #naukowcywiary #plakat
źródło: comment_rCxEe1HaWT8K3bXH3FfttyXLcGeb7a0p.jpg
Ateiści życzą rodzinie śmierci przy wigilijnym stole.
Nie wiadomo dla kogo tam są, jak nie dla Boga - przecież nie dla bliskich xd
itak uwierzą pod wpływem strachu jak umierać zaczną xdxdxd

Z takimi katolikami to nawet sam Jezus by nie chciał chyba gadać. Wstyd dla normalnych wierzących
#wiara #ateizm #bekazkatoli
źródło: comment_xWOqg40q2AGYY5AZKMr8sLKAa68oSR4N.jpg
Pogodzenie nauki i religii?
Jerry A. Coyne
Nautilus Magazine jest witryną internetową, która przedstawia się jako „inny rodzaj pisma naukowego”. I istotnie nim jest - ponieważ jest częściowo wspierana przez John Templeton Foundation (JTF). Ta Fundacja jest poświęcona pokazywaniu, że religia i nauka są zgodne – wręcz działają w harmonii – bo Sir John zostawił swoją forsę JTF na finansowanie projektów pokazujących, jak nauka ujawnia boskość. Tak więc magazyn publikuje ugrzecznione
źródło: comment_gIcQYG6zlPSq82qU4axQevD8Rgk9zmcz.jpg
Nie- Hawking jasno napisał o pewnym plemieniu w Afryce, które tłumaczyło powstanie nieba poprzez zwymiotowanie jakiegoś Boga. Zawsze tak było i będzie jak się zdezaktualizuje to wymyślą nieporuszonego poruszyciela i tak zabawa będzie trwała do końca świata.
Wiecie jaka była największa zarzutka ever? Pewna panna wędrująca ze swoim chadem okolicach Izraela zaszła z nim ciążę.
Wiedząc jaka kara grozi za cudzołóstwo (a bystra była) postanowiła wkręcić niewiarygodną liczbę ludzi-
Wykorzystać czas pogańskich świąt przesilenia zimowego, rzymskich Saturnaliów, perskiego święta boga Mitry i oznajmić wszystkim że urodzi dziecko Boga xD
Te debile w to uwierzyli xdxdxd

Pijani ludzie którzy jako pierwsi wysłuchali tej bajki rozpowiedzieli ją na ogromną liczbę osób.