• 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Przede wszystkim to co ma sens to regularna współpraca ze stosownym specjalistą od zaburzeń z pogranicza autyzmu i depresji i to czym prędzej zważywszy na myśli samobójcze. Jeżeli odnajdujesz szczęście w oglądaniu anime, gamingu oraz męczeniu kapucyna to zostaje ci się tym zająć, aczkolwiek nie do końca zgodziłbym się z tym, że są to czynności które długoterminowo przyczyniają się do poprawy stanu psychicznego. Jeżeli masz umiarkowany stopień niepełnosprawności, to
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: usuń konto ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nie zaśmiecaj tagu #asperger ani AMW bo nikomu nie chce się czytać twoich ciągłych wysrywów. Sorry za bycie niemiłym ale inaczej się z tobą nie da. Ciągle tylko "zaruchałem, ale dalej jestem nieszczęśliwy i chcę się zabić" to weź kurde zadzwoń na Telefon Zaufania 116 111 i się wyżal że chcesz sobie samobója strzelić, albo na
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pewną hipotezę odnośnie przegrywu i ogólnych problemów w kontaktach międzyludzkich. Chodzi o to, przegrywy, czy i jak częsty kontakt mieliście z rówieśnikami w dzieciństwie i kiedy zaczął się regularny, intensywny kontakt. Przez regularny, intensywny kontakt rozumiem kontakty z rówieśnikami zarówno z rodziny jaki i spoza niej (np. sąsiedzi), mające charakter nieoficjalny, czyli socjalizacja w innych warunkach niż narzucone przez system w rejonowej szkole.


W związku z tym -

Kiedy, mój przegrywie, zaczęła się twoja socjalizacja z rówieśnikami?

  • do 2 roku życia 5.3% (6)
  • 2-3 lata 9.6% (11)
  • 3-4 lata 12.3% (14)
  • 4-5 lat (w tym przedszkole) 16.7% (19)
  • 6 lat (w tym zerówka) 24.6% (28)
  • 7 lat (w tym szkoła podstawowa) 10.5% (12)
  • nie jestem przegrywem 21.1% (24)

Oddanych głosów: 114

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

Przez regularny, intensywny kontakt rozumiem kontakty z rówieśnikami zarówno z rodziny jaki i spoza niej (np. sąsiedzi), mające charakter nieoficjalny, czyli socjalizacja w innych warunkach niż narzucone przez system w rejonowej szkole.


Wg tej definicji nigdy się nie socjalizowałem
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: Mogę tylko mówić za siebie, łagodne spektrum wysokofunkcjonujące (lubię grupę, ale wpadam w konflikty mając własne zdanie i będąc odporna na presję). Najlepiej pracuje mi się freelance ze sprawdzonymi ludźmi, kulturalnymi i uczciwymi. Praca typu etatowego (9-17, nigdy nie pracowałam na etacie tylko na godziny na zleceniach, ale to było jak etat, tylko urlopu nie miałam) mnie wykańczała psychicznie. Ale pracy luźnej też się musiałam nauczyć, by nie popaść
  • Odpowiedz
@Thachi: A no to też. Ja mam niestety problem nawet z emocjami w rozumieniu, uśmiech, wyrażenie zainteresowania kimś (wolę udawać że tą osobę praktycznie olewam), nie pokażę też że ją lubię, a nie raz straciłem kogoś naa kim mi bardzo zależało i wiem, że jej na mnie też. Potem sobie z tego zdałem sprawę. To prawdziwe przekleństwo...
  • Odpowiedz