no a co to ma do czego ?


@Mac02: Nie ma nic do niczego. Poza twoją próbą generalizowania i wyśmiewania drugiego człowieka ze względu na fakt braku obcowania z płcią przeciwną.

Jeszcze pokaż kontekst tego to porozmawiamy


Znam kontekst, ty też.
  • Odpowiedz
  • 13
Najbardziej demotywujaca rzeczą na tym tagu jest to, że oponenci antynatalistow kompletnie nie wiedzą czym jest antynatalizm i piszą od rzeczy....

Nie chce się mi 1000 raz powtarzać czym jest antynatalizm.

Poniższy przykład świetnie to przedstawia. Zostałem zapytany dlaczego ja przyczyniam się do cierpienia innych ludzi korzystając z rzeczy które ktoś wyprodukował.

Argumenty
galek - Najbardziej demotywujaca rzeczą na tym tagu jest to, że oponenci antynatalist...

źródło: comment_1652445780c0nuqBDqyRmKsBA5YxXbRt.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciemnienie: Dla ciebie nie ma różnicy między nie urodzeniem się a samóbjstwem. Tak, galek bez empatii taką potworną rzecz robi że kontynuuje narzucone mu życie, by nie sprowadzać na bliskich cierpienia, gdyby postanowił świadomie sobie te życie odebrać. Z was takie roboty że szkoda gadać XD. Prawda jest taka, że my odejdziemy w pokoju, a wy będziecie kontynuować to koło cierpienia/ponzi scheme.
  • Odpowiedz
Są tu jacyś nataliści, którzy są fanami haseł "oko za oko", "tych z drugiej strony scemu politycznej powinno się z*****ć albo skrzywdzić jakkolwiek(nie ważne czy ta strona to lewa czy prawa)", "trzeba krzywdzić i wyzywać osoby o innych poglądach, kolorze skóry, wierze (nie ważne czy katolicyzm czy hinduizm że się obraża) czy orientacji" czy że trzeba brac wszystko z zasobów naturalnych nie zważając na koszty i ignorować lub zaprzeczać faktowi istnienia problemu"

Jak
  • 160
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@billuscher: Eh ci rodzice źle wychowują dzieci, gdyby tylko lepiej wychowywali to nie byłoby wojen, cierpienia, morderstw, dyktatorów, głodu, chorób przewlekłych, raka, dyskryminacji i każdy trzymałby się za ręce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jakie podejście mają antynataliści co do majątku, który otrzymują w spadku oraz tego, który sami generują? Ogólnie żeby wszystko przebimbać? Czy zapisać na jakiś szczytny cel po swojej śmierci? A jeśli tak to na co? Jeśli byliby z kimś w związku, to skąd gwarancja że ta druga osoba spełni oczekiwania względem pozostawionego majątku?

#antynatalizm
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@quizonmyface: normalnie żona i rodzina będzie dziedziczyć i tyle. Brak biologicznego dziecka nie znaczy, to nie ma się siostrzeńców, bratanków, kuzynów, szwagra, cioci itp. A gdybym przed śmiercią został całkowicie sam to bym jakimś fundacjom zostawił w spadku, jakimś pro zwierzęcym oraz antyklerykalnym.
  • Odpowiedz
@ciemnienie: ja już od paru lat wolna od sekciarskich bzdur na szczęście (ʘʘ) przynajmniej nie wstydzę się do tego przyznać i ostrzegam ludzi przed tą sektą w której niestety zostałam wychowana, chociaż tyle dobrego że nikogo tam nigdy nie wprowadziłam. Gdyby nie to, to bym próbowała Cię przekabacić i prowadziła swoją krucjatę przeciwko niewierzącym, tak jak Ty przeciwko antynatalistom ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
@ciemnienie: no widocznie Cię interesują, skoro przeskrolowałaś mój profil, mimo że miałaś mnie na czarno i wiesz że byłam w sekcie, oraz mi to wypominasz, choć jako dziecko nie miałam na to żadnego wpływu że urodziłam się w takiej rodzinie ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Chodzę czasem na randki, jest miło fajnie, rozmowy się kleją, aż do czasu gdy wjedzie temat posiadania potomstwa i wtedy czar pryska... Mam wrażenie, że 99% społeczeństwa chce mieć dzieci, zarówno mężczyzn i kobiet. To męczy bo moim aktualnym marzeniem jest się z kimś związać. #antynatalizm #childfree #randki #milosc
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SalemWitch: Biorą rodzicielstwo z automatu, nie zastanawiają się nad tym tematem. Nie zadają sobie pytań czego chcą od życia, czy nadają się do roli rodzica i czy dziecko będzie pasować do ich życia. Do tego dochodzi presja społeczna, bo jak to można nie chcieć mieć dziecka? Brakuje ludzi świadomych z czym wiąże się rodzicielstwo, brakuje świadomych rodziców. Co prawda świadomość tego tematu powoli rośnie, ale ciągle to jest beton i
  • Odpowiedz
@nomorelife: Żeby chociaż na placu zabaw, wyjdą na te swoje ogródki 2x3m i wydają z siebie dźwięki jak małpy, jak by ich nagrać i komuś puścić dźwięk to by się nie połapał że to nie z zoo, ja też byłem gownojadem z braćmi ale z tego co rodzice mi mówili nie zachowywałem się jak pawian na wybiegu drąc ryja do słońca
  • Odpowiedz
Dlaczego każdy się czepia #madki słodko bulgoczące do swoich pociech? Jest chyba gorszy typ madek (o ile nie najgorszy). Madka traktująca bąbelka jako swoją WŁASNOŚĆ. Nieznosząca sprzeciwów, podkopująca wiarę w siebie i plany, byleby go przy sobie utrzymać. I to nie ważne ile lat ma bąbelek. Może mieć 30 czy 40 lat a madka.
#antynatalizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakismadrynickpolacinsku: znam osobę której matka w wieku 35 lat obcina paznokcie bo „sobie krzywdę zrobi”. Znam osobę która umówiła się na spotkanie i delikwent przyszedł z matka na randkę, do tego w koszuli przez matkę dobraną, czym nie omieszkał się pochwalić. Znałam facetów których matki nie nauczyły niczego („dej bo zepsujesz”) w kuchni/domu/etc. i serio akademik to był shitshow zupełnie nie ze względu na imprezy ale na stado mężczyzn uczące
  • Odpowiedz