Przeprowadzam badanie na psychologii dotyczące problematyki rezygnacji z rodzicielstwa, a także uprzedzeniami związanymi z tą kwestią. Pomyślałem że zapytam tutaj, czy może ktoś chciałby wziąć udział w wywiadzie (około 60 minut myślę) na jakimś zoomie. Całość oczywiście anonimowa.

#childfree #antynatalizm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

problematyki rezygnacji z rodzicielstwa


@goblokrim: rezygnacja z rodzicielstwa jest jak wkładasz guwniaka do okna życia. Jak jesteś #childfree to z niczego nie rezygnujesz, bycie bezdzietnym jest przecież domyślnym stanem, na rodzicielstwo można się dopiero zdecydować (albo wpaść)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: W życiu nie chodzi o cel tylko drogę. To jak podróż dokoła świata. Liczą się przystanki czyli miejsca, które zwiedzimy, ludzi których poznamy i jak rozdysponujemy swój czas. Życie to czas i przestrzeń. Prawie 8 miliardów atomów w jądrze zwaną ziemią. Cel to tylko pachołek, który kładziemy aby się w tym wszystkim nie pogubić.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Ostatni wysyp źle otagowanych wpisów pod
#antynatalizm jest ostatecznym dowodem na to, że nataliści to ignorancji, którzy nic nie wiedzą o tej filozofii, a wypowiadają się na jej temat. Don't change my mind ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 36
Myśl natalistyczna w pigułce.

Ja jestem stwórcą i akceptuję to że to co stwórz będzie cierpieć w imię mojej decyzji.

W ten sam sposób ludzie kiedyś argumentowali za niewolnictwem - też mówili że taki jest naturalny stan rzeczy.

Czytając
galek - Myśl natalistyczna w pigułce. 

Ja jestem stwórcą i akceptuję to że to co stw...

źródło: comment_1651001552XrZcFKWx3CajAG76D0VnhY.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Ewolucja przeciętnego antynatalisty na tagu #antynatalizm
1. Ale rodzice mnie nie kochali i nie fundowali wakacji, więc świat jest zły
2. Bezsensowne dyskusje o tym że inni nie mogą mieć lepiej i lubić swojego życia
3. Brak odpowiedzi na konkretne argumenty
4. Powtarzanie punktu 2 i 3 do znudzenia
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mac02: pięknie łżesz i do tego nie na temat, ponieważ żaden z punktów nie dotyczy filozofii antynatalizmu. Napisz mi proszę czym według Ciebie jest antynatalizm. Napiszę za ciebie, bo jesteś niezdolny do merytorycznego odpisania: Antynatalizm to postawa etyczna przypisująca tworzeniu nowego, świadomego i zdolnego do odczuwania cierpienia człowieka (lub szerzej - istoty), negatywną wartość moralną. Punkty 1 i 2 z tej żałosnej prowokacji są nie ma temat i nawet nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
Ewolucja przeciętnego natalisty na tagu #antynatalizm
1. Szok
2. Bezsensowne dyskusje, zaczepki, mem z freethinkerem, argumentum ad nie zabicium się, zarzucanie depresji/przegrywu oraz inne "argumenty". Poza tym wyparcie i ślepota na niewygodne fakty
3. Obrażanie innych użytkowników o odmiennym zdaniu
4. Powtarzanie punktu 2 i 3 do znudzenia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Level 31, leżę na neurologii bo mam powikłania po grypie i o matko. Nigdy nie chciałbym dogorywać jak niektórzy tutaj, co robią w pampersa i nawet nie potrafią słowa wypowiedzieć, tylko wyją jak neandertalczycy. Życia cud!

#antynatalizm

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem kompletnie toku rozumowania pewnych ludzi odnośnie posiadania dzieci. Chłopie zobaczysz że zaraz będziesz miał trzydziestkę, twoja kobieta też i już nie będziecie mieli tyle sił na dziecko. A jak odpowiesz, że w ogóle nie planujecie mieć to coś im się zwiera w mózgu, no bo jak to tak. Dlaczego nataliści nie dopuszczają takiej ewentualności, tylko zawsze na zasadzie, że przecież i tak będziesz miał więc lepiej odchować za młodu.
Masa
  • 95
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Emnesti: Uwielbiam ten argument "zrób jak najszybciej to będziesz miał szybciej spokój". Bardzo zachęcające do rodzicielstwa. Kiedy oni się w wieku ~25 lat władowali w pieluchy ja zwiedziłam pół świata, rozkręcałam karierę, rozwijałam hobby, nie wyobrażam sobie jak można zmarnować młodość w takim wieku na smarki i podcieranie tyłków, najlepsze lata życia spędzić na odliczaniu lat kiedy w końcu będzie można odpocząć i zacząć żyć. Tylko jak przyjdzie ten moment
  • Odpowiedz