#antynatalizm

Wszystko jest cudownie jasne, jeśli przyznać, że narodziny to wydarzenie zgubne lub co najmniej niedogodne; będąc innego zdania, należy pogodzić się z niewytłumaczalnością wszystkiego lub oszukiwać się tak jak inni.

Autor: Emil Cioran, De l’inconvénient d’etre né, 1973
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Jaki jest wasz stosunek do nieistnienia? Dla mnie logicznym jest, że człowiek powstaje na skutek połączenia plemnika i komórki jajowej. I to wtedy zaczyna się proces, który doprowadza do powstania człowieka. W bardzo dużym uproszczeniu.

Pytam o to, bo wczoraj padły jakieś chore argumenty, o tym, że nie wiemy jak wygląda niebyt. Ale w jaki sposób, ten człowiek miałby przebywać w jakimś niebycie? Przecież on nie istnieje przed stosunkiem seksualnym i zajściem
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UnderThePressure: łyse małpki z przerośniętym ego sobie wymyśliły, że są wyjątkowe, zupełnie inne niż reszta zwierząt i mają nieśmiertelną duszę XD bo nie mogą zaakceptować, że tak jak wszystko, co żyje na tym kawałku skały, są po prostu produktem ślepej ewolucji, bezsensownego cyklu narodzin, życia, śmierci i rozkładu - śmiechu warte

wszystko raczej wskazuje na to że nie ma żadnej poczekalni dusz, nieba, piekła, reinkarnacji i innych żałosnych urojeń
dwie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 31
Nie rozumiem dlaczego niektórym osobom tak trudno jest zrozumieć i zaakceptować fakt, że kiedy dwoje ludzi decyduje się na dziecko, to w ten sposób narzuca mu życie. Ten człowiek nie ma wyboru, nikt go nie pyta o zdanie, bo to fizycznie niemożliwe.

A nawet gdyby było to możliwe, to na jakiej podstawie miałby podjąć decyzję o swoich narodzinach? Ten "ktoś" nie ma jeszcze żadnych przeżyć na podstawie których zbudowałby swój światopogląd, a
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: Nie, organizmy żywe bynajmniej same się nie tworzą. Robią to za nie siły kompletnie od nich niezależne. W taką siłę wyposażeni są też niestety istniejące już osobniki ludzkie, które ingerują w to, by do zapłodnienia mogło dojść, i co najgorsze robią to umyślnie i świadomie, co tylko potęguje podłość aktu.
  • Odpowiedz
Mam wrażenie, że #antynatalizm wychodzi z nie zawsze prawdziwego założenia, że życie jest c-----e. Ja tam uważam, że życie jest zajebiste i jest świetną zabawą. To najlepsze, co może spotkać człowieka i jestem mega wdzięczny, że istnieję. Jestem przekonany, że jak za parę lat zapytam swojego dziecka, czy cieszy się, że żyje, to potwierdzi.

Oczywiście smutne przegrywy z odrobiną inteligencji nie będą chciały na ten świat sprowadzać kolejnej żałosnej instancji
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam wrażenie, że #antynatalizm wychodzi z nie zawsze prawdziwego założenia


@ssauczo_pauczo: masz rację, to tylko takie wrażenie. Całkowicie niezgodne z rzeczywistością. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W antynatalizmie nie ma najmniejszego znaczenia, czy uważasz życie za zajebiste, czy nie, nawet jeśli by to nie była tylko Twoja opinia, tylko obiektywna prawda.
  • Odpowiedz
OGROMNE SZANSĘ??? ile osób w Europie i Polsce przeżywa katusze i cierpienia??


@Mac02: Cierpienia? Wszystkie. Wszystkie osoby chorują, wszystkie tracą bliskich, wszyscy bez wyjątku pewnego dnia umrą. Dziesiątki milionów codziennie z--------a jak zombie do pracy przy taśmie, pracując na swój własny wyzysk tylko po to, żeby móc zaspokajać swoje potrzeby, o które żadne z nich nie prosiło. Codziennie w Europie odbywa się kilka tysięcy pogrzebów, na które przychodzą znajomi i
  • Odpowiedz
Posiadanie dzieci to najlepsze co mnie spotkało. Odkąd pamiętam nigdy nie byłem jakimś specjalnym zwolennikiem zrobienia sobie dzieci, z wielu powodów, miedzy innymi dlatego, że nie odczuwałem takiej potrzeby, są drogie, świadome swojej egzystencji, głośne i zabierają dużo czasu. Moja dziewczyna też tak mówiła ale drugiego kwietnia 2005 roku urodziło nam się pierwsze dziecko, potem za parę lat kolejne, a potem jeszcze następne. Teraz po zrobieniu sobie trzech dzieci jestem pewien, że
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HalBregg:

Młode pokolenie nie chce mieć dzieci

Antynatalizm największą popularnością cieszy się wśród ludzi młodych, którzy albo niedawno weszli w wiek produkcyjny, albo dopiero wejdą. Zapewne niektórzy z nich rzeczywiście kierują się troską o planetę i mają wiele obaw. Część z nich traktuje argumenty antynatalistyczne jako wygodną wymówkę i formę samousprawiedliwienia swojej decyzji dotyczącej rezygnacji z potomstwa. Ich rzeczywiste pobudki zaś są znacznie mniej górnolotne, a częstokroć bardzo egoistyczne.


DEJ
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 101
@suqmadiq2ama: "działania indywidualne nie wystarczą", a to spoko, w------e, nic nie warto robić bo "działania indywidualne nie wystarczą". Sortować śmieci też nie warto, ekologicznych opakowań nie warto, z latania samolotem rezygnować nie warto, z jeżdżenia starym gruzem rezygnować nie warto, z palenia śmieciami w kopciuchu rezygnować nie warto, w końcu "działania indywidualne nie wystarczą". Ja p------e.

  • Odpowiedz
Czemu. Nie. Robicie. Dzieci ? Bóg. Kazał. Nam. Sie. Rozmnażać. Żeby. Potem. Na. Starość. Ktoś. Podał. Nam. Wody. Po. Za. Tym. Trzeba. Ludzi. Do. Pracy. I. Ktoś. Musi. Robić. Na. Nasze. Emerytury. I. Wogóle. Gatunek. Musi. Trwać. Amen.
#antynatalizm
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HalBregg: Bóg. Nie. Istnieje. Na. Starość. Zaoszczędzę. Pieniądze. Które. Bym. Wydał. Na. Dziecko. Ludzi. Do. Pracy. Jest. Na. Ziemi. Aż. Za. Dużo. Przyjadą. Imigranci. System. Emerytalny. I. Tak. Upadnie. Poza. Tym. To. W. C**j. Egoistyczne. I. Niemoralne. Robić. Dzieci. Po. To. By. Mieć. Emeryturę. Gatunek. Nie. Musi. Przetrwać. W. Skali. Kosmosu. Nic. Nie. Znaczymy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Najgorsze w byciu bezdzietnym lambadziarzem jest powolne, gnilne tracenie znajomych. Rodzą im się dzieci, bądź co raz poważniej myślą o spłodzeniu jakiegoś, znają twoje podejście i zaczynają się powolutku dystansować.

Wszak nie pogadacie razem o pieluchach, o tym że Fabian ma ostatnio kaszelek, a jak już gadacie o dzieciach to widzisz tylko jeden wielki siad psychiki młodego rodzica, który szuka każdej okazji by wyrwać się z domu.

No i te okazje, jak
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zauważasz wtedy zd bieganie co weekend do tego samego klubu a potem darcie się o 3 w nocy na chodniku pijany nie jest atrakcyjne ani dorosłe. Zaczynasz wtedy ucinać kontakty z ludźmi którzy mając 25+ lat nadal zschowuja się jak gnojki z gimnazjum.


@Canova: to, że dla ciebie spędzanie czasu ze znajomymi automatycznie oznacza zachowania patologiczno-sebiksowe, to nie znaczy, że wszyscy są tak upośledzeni
  • Odpowiedz