@Szeroki_Mentzen: Aktualna. Przynajmniej w wariancie że nie musisz mieć robionych dodatkowych badań.

u Kulika jest super, tylko jest to gość starej daty, z powołania, także szykuj się na moralizatorską dyskusję na temat dzieci. Ale warto, bo gość naprawdę wie co robi a i wsparcie po-operacyjne jest wzorowe.
  • Odpowiedz
#antykoncepcja #kiciochpyta #mirabelkopomusz Ethinylestradiolum + Dienogestum- jakie tabletki wychodzą najtaniej z tym połączeniem hormonów? + czy widzicie różnicę w skutkach ubocznych biorąc różne preparaty, ale zawierające to samo połączenie hormonów (np. Astha vs. Atywia)?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#antykoncepcja #zwiazki #logikarozwychpaskow
Mam 27 lat, biorę tabelki antykoncepcyjne od 7-8 lat. Chciałabym odstawić tabletki - aby organizm wrócił do równowagi, a za jakieś pół-rok działać w kierunku ciąży.
Czego mogę spodziewać się po odstawieniu po wielu latach brania tabletek?
Boję się tendencji do dram i huśtawek nastroju, może losowych bóli brzucha. Może któraś odstawiała po kilku latach i jest w stanie powiedzieć czy coś
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki czy u was też różowe na tabletkach antykoncepcyjnych chodzą tak podburzone?
Moja bierze bo musi brać ( z innych względów niż tylko moja przyjemność) i jest masakra. Jednego dnia rozmawiamy wieczorem o czymś, jest git i nie widzi w tym nic złego, a następnego dnia rano robi mi o to awanturę. Tak się powtarza notorycznie, czasem jak nie ma o co się przywalić, to widzę po niej
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: U mnie po miesiącu badanie wykazało zero plemników a drugie, pół roku po zabiegu, wykazało w nasieniu ilość plemników jak u w pełni płodnego mężczyzny. Musiałem jechać na poprawkę do śp. Siwika.
  • Odpowiedz
Faktycznie sporo pytań, ale mam czas to odpowiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odkryłem, bo moja fobia przed wpadką zmuszała mnie do stosowania antykoncepcji do czasu, aż nie zrobię drugiego badania po sześciu miesiącach. Można powiedzieć, że ten strach mi uratował zadek.
Pytałem doktora jak to możliwe. Powiedział, że wtedy stosował nici rozpuszczalne, którymi wiązał końcówki przeciętych nasieniowodów. W międzyczasie przerzucił się na nici nierozpuszczalne i tą metodą zrobił
  • Odpowiedz