@ElCidX:

Green Tea May Prevent Alzheimer's Disease, Say Four New Studies


Writing in the University of Michigan’s NeuroHealth blog last week, prominent neurologist Henry L. Paulson, MD describes the powerful properties of EGCG (official name: epigallocatechin-3-gallate), a flavonoid in green tea. EGCG, Paulson says, appears to protect the brain from the accumulation of amyloid plaques that scientists believe cause the brain deterioration associated with Alzheimer’s Disease.


http://www.forbes.com/sites/melaniehaiken/2013/06/30/green-tea-may-prevent-alzheimers-say-four-new-studies/
  • Odpowiedz
@horiks: Choroba Alzheimera (AD) – najczęstsza postać otępienia, nieuleczalna i postępująca choroba neurodegeneracyjna, prowadząca do śmierci pacjenta
  • Odpowiedz
@horiks: Normalnie. Naprawdę coś strasznego. Na końcu następuję zanik kory mózgowej i śmierć. Wcześniej jest etap rośliny.

Byłem świadkiem wszystkich etapów.

Fazowo następuje zawsze poprawa i po paru dniach jeszcze głębsze pogłębienie. Moja Babcia nagle przypominała sobie kim jestem, a po paru dniach znowu się mnie pytała co robię u niej w domu (była u mnie w domu)
  • Odpowiedz
Mirki i mirkówny, taka jedna sierota zapomniała hasła do wypoku, a przypomnienie wymaga podania maila - 'jeśli taki istnieje w bazie to wyślemy Ci link do nowego hasła'. Problem jest tego typu, że mail nie przychodzi i nie wiadomo, czy to wina wypoku, poczty wp, czy może podany mail do konta był po prostu inny (jest taka możliwość).

Jak w tym wypadku odzyskać hasło, czy jakiś miły @maciejkiner który przecież nigdy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja babcia cierpi na chorobę Alzheimera, trwa to już dobre kilka lat. Objawy nasiliły się po śmierci dziadka w lutym 2012. Obecnie jesteśmy na etapie, którym babcia nie wie jaka jest data/godzina/gdzie mieszka itp. Do mojej mamy zwraca się jak do siostry, a mnie traktuje jak córkę albo koleżankę :) nawet dziś nazwała mnie Marysią i często pyta czy razem krowy pasłyśmy.

Ostatnio dochodzi do tego, że babcia "rozmawia przez telefon". Rozmawia
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dariel: Najlepsze jest to, że rodzina uważa, że one jest zdrowa i tylko my mamy jakieś urojenia na temat tej choroby. Babcia w zwykłej rozmowie, np czy jadła obiad, jak zdrowie, "a jaka piękna pogoda" wydaje się być całkowicie normalną osobą. Potrafi nieźle upozorować "normalność". Wystarczy zapytać gdzie mieszka lub cokolwiek o rodzinie zagadać i takie banialuki wymyśla, że się można nieźle pośmiać ;)
  • Odpowiedz
@today: moj dziadek to ma, problemy z mowieniem, nie rozpoznaje ludzi, ciagle chce wychodzic z domu (a strach, ze sie zgubi, zapomni drogi do domu) czasami jak ma lepsze dni wydaje sie calkiem ogarniajacy, ale zazwyczaj to szybko przechodzi
  • Odpowiedz
Choroba Alzheimera to jednak jest przewalona. Moja babcia choruje na to od około 10 lat. Dziś musiałem ją przez ponad godzinę uspokajać przez harcerzyków.

Otóż moja babcia w czasie 2 wojny światowej przechowywała Żydów w swoim mieszkaniu. Dziś, gdy wyglądała przez okno, a wzrok ma dość słaby, dostrzegła harcerzy, którzy coś tam robili. Nagle wpadła w panikę, bo myślała, że to Niemcy i zaczęła krzyczeć do mnie, żebym zszedł po Icka i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SirPsychoSexy: wiesz ja opiekuje się babcię tylko jeżeli nie ma rodziców w domu, bo to oni głównie się tym zajmują. Przede wszystkim staram się zachowywać spokój, aczkolwiek czasami jest to ciężko. No i mówię głośno, bo babcia niedosłyszy i muszę uważać aby nie odebrała tego jako krzyk. Po prostu mówiąc do niej staram się uśmiechać, aby nie wyszło, że krzyczę na nią. No a poza tym to takie duże dziecko,
  • Odpowiedz