via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Nie piłem #alkohol przez miesiąc. Dziwną korelacją zbiegło się to w czasie z bezsennością, od miesiąca cierpię z zaburzeniami snu, od dwóch tygodni zasypiam około 4-5 rano, budzę się różnie, czasem o 10 czasem o 15 Jak muszę wstać wcześniej to wstaje, przykładowo zasnąłem o 5 a wstałem o 8, w dzień nie spałem i zasnąłem dopiero po 4 rano.
Męczy? Okropnie. W mieszkaniu mam taki burdel, że nie wiem czy już
Przyczyny rozwodów w Polsce (1980-2018) i mapa rozwodów za 2016

Kwestia winy: (za 2018)

Bez orzekania o winie: 77,5%
Z winy mężczyzn: 14,5%
Z winy obu stron: 4,7%
Z winy kobiet: 3,3%

Obserwuj #infog - ciekawe infografiki, mapy i wykresy (społeczeństwo, gospodarka, technologia)

źródło

(Mapa rozwodów w komentarzu)

#ciekawostki #zwiazki #socjologia #polska #malzenstwo #p0lka #pieniadze #alkoholizm #milosc #malzenstwo
Pobierz cieliczka - Przyczyny rozwodów w Polsce (1980-2018) i mapa rozwodów za 2016

Kwesti...
źródło: comment_LbKkJi4TB5ZoC8F6hxd4dKAtEgRDBLaq.jpg
@cieliczka: mam teorię na temat rosnącego problemu niezgodności charakterów. Ludzie generalnie coraz później decydują się na poważniejsze związki, co może też oznaczać, że pod presją społeczeństwa zbyt pochopnie podejmują decyzję o małżeństwie, "bo to już ten czas", "bo nie będę 40-letnią starą panną/kawalerem". Do tego należałoby dodać rosnące znaczenie portali randkowych i preferowany tam powierzchowny model zawierania znajomości. Ludzie nie potrafią się nawzajem poznawać, tj. wydaje im się, że znają osobę,
Znów udało mi się ogarnąć temat picia.. Zastosowałem mechanizm - zamiast liczenia tygodni abstynencji liczenie każdych 24 godzin bez alkoholu w mordzie. Odkąd biorę antydeprechy i zaczęły działać moja potrzeba do picia praktycznie zanikła a to z tego powodu że alkohol strasznie psuje dzialanie leków i niszczy samopoczucie. Muszę się w końcu przemóc do terapii i myślę że będzie dobrze. Nie rusza mnie już nawet jak ktoś spożywa alkohol w mojej obecności.
@ryyj: wszystko pieknie ladnie, pamietaj tylko sie nie poddawac i nie opuszczac gardy. Nie pozwol sobie pomyslec ze mozesz sie poddac, albo ze to tylko 1 raz bedzie etc.. powiem Ci ze po 1.5 roku abstynencji, dopiero teraz wiem ze ja nigdy nie potrzebowalem alkoholu zeby radzic sobie z problemami. Po prostu alkohol nie istnieje i nie jest odpowiedzia na zadna sytuacje, to jest normalne , zdrowe podejscie. A jak bylem
Obejrzałem znalezisko o Robercie D. Juniorze o jego problemach z używkami i zacząłem liczyć ile ja jestem już trzeźwy. Chciałem ogłosić wszem i wobec że nie piję dokładnie 100 dni, wiem że was to nic nie obchodzi, ale ja pisze to z bananem na ryju bo kiedyś piłem codziennie przez ładnych kilkanaście lat z czego ostatnie kilka to jeden wielki ciąg którego prawie nie pamiętam, ( ͡° ʖ̯ ͡°
Pobierz MateuszWajchePrzeloz - Obejrzałem znalezisko o Robercie D. Juniorze o jego problemach...
źródło: comment_6PXUEniUhX5eNUYtaElijDL0jUQJu9lk.jpg
@MateuszWajchePrzeloz: elegancko, mnie np. obchodzi jak ktos pisze ze ma problem, to staram sie go wspierac. Staraj sie tak nie myslec, bo to tez po czesci przyczyna jakis problemow. Staraj sie wlasnie budowac znajomosci, miec ludzi ktorzy beda Cie wspierac itd itp. 100 dni to super wynik! Wiesz jak ludzie sie ciesza ze maja 1 dzien trzezwosci co nie ? a Ty juz 100 razy tyle przeszedles ;) Pol pol roku
@MateuszWajchePrzeloz: mnie wkurza, że jak mówię "nie piję", to nagle wszyscy wkoło robią sobie za cel życia, aby się ze mną napić. Staram się sięgać po alkohol tylko kiedy to jest dodatek do spotkania (przy grillu, większe okazje jak urodziny itd), a nie np. spotykać się po to, aby się napić. Wiadomo czasami trzeba się spuścić ze smyczy, ale nie chcę w każdy weekend łoić wódy, bo to już dawno temu
rorschach - @MateuszWajchePrzeloz: mnie wkurza, że jak mówię "nie piję", to nagle wsz...
66/365

Tak. @jastrzabnakonarze ma racje. Przemyslalem te opinie odnośnie piw bezalkoholowych czy innych napojów od producentów i wydaje mi się ze chodzi o butelkę- o trzymanie w ręku i popijanie łyka za łykiem. Taki rytuał który podświadomie relaksuje.
Trzeba to rzucić...

Moj stosunek do alko na dziś:
Chyba przywykłem do myśli ze już pic nie będę. Nie budzi to takiego strachu jak na początku. Przyzwyczaiłem się do tego.
Również życie bez alkoholu
@3ezwy: zwróć uwagę że mózg sam z siebie "robi zdjęcia". Czyli idziesz sobie ulica zamyślony a i tak zwrócisz uwagę na leżąca na trawniku czy gdziekolwiek puszkę po piwie czy butelkę po małpce. Ja tak mam mimo ponad roku bardzo wymagającej terapii. Dlatego polecam w sklepach typu Żabka brać szybko co potrzeba i patrzeć w podłogę. Głupie ale uwierz, im mniej takich niby niepozornych bodźców tym lepiej. Alkohol będzie zagrożeniem już
Drogie Mirabelki oraz Mireczki pochwalić się chciałem - małą okoliczność dzisiaj mam.
Mianowicie dzisiaj mija ROK odkąd postanowiłem nie używać alkoholu... tyle się wydarzyło przez ten rok... no i jak to przeleciało - wierzyć się nie chce :-)
Z tego miejsca pragnę także podziękować wam wszystkim za słowa otuchy, wsparcię oraz propozycję pomocy - DZIĘKI każdy post w takiej sytuacji jest na wagę złota (oprócz tych #!$%@? rzecz jasna :-).

Jestem szczęśliwy
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki z pod tagu #alkoholizm. Mam znajomego level 23 , jutro planujemy jechać na "wszywkę" . Co o tym myślicie? Młody ma jeszcze trochę problemu z amfetamina ale to zazwyczaj po alkoholu. Co poradzicie w temacie. Wszywka dobre rozwiązanie? Może jakiś paycholog?
@uczak: Całośc 140zł. Nie będę ściemniał. Taki zestaw około 40 zł drożej od samej flaszki, ale bardzo mi zależało na tych konkretnych kieliszkach (zestaw 6 kieliszków 120zł)
Taka sytuacja, różowa wraca wieczorem pociągiem, jest na peronie, podchodzi inna spanikowana różowa z torbą pełną słodyczy i mówi że potrzebuje pieniędzy na pociąg nie ma jak wrócić do domu bo ojciec pijany, że odda pieniądze przelewem jak wróci jednocześnie dając swój numer telefonu.
Ja mówie do tej mojej różowej- naiwna jesteś, nie odda.
I zgadnijcie kto po tygodniu miał racje...
Oczywiście laska ma ją w dupie i 40zł poszło z dymem.