Idzie pomału wiosna i Janusze treningu zaczynają katować brzuch Szóstką Vadera i innymi ABS II (tak przynajmniej sądzę po wpisach na Mirko). Chłopaki, szkoda czasu i kręgosłupa na takie rzeczy. Jeśli dorobiliście się opony w zimowe miesiące to trenujcie siłowo, biegajcie, pilnujcie szamy i tłuszcz zejdzie. Ćwiczenia na brzuch nie mają tutaj kompletnie znaczenia.
Dowód. Badanie które potwierdza, że ćwiczenia brzucha nie ma sensu (pod




















teraz próbuje powoli wrócić do formy :)