@masash: O popatrz. Brawo! Tym bardziej jak mówię ludziom, że to motywuje to nie chcą wierzyć. A jednak szkoda zrobić 90, jak można setkę i się pochwalić.
  • Odpowiedz
298 519 - 101 = 298 418

#100km z #rowerowykrakow - @cree @TypowyPolskiFaszysta @proweniencja. Z @cree większość trasy, z pozostałymi panami jakieś 30km. Trochę drogą, trochę bezdrożami. Zrobiliśmy mentalne przekwalifikowanie naszych #szosa do #cx i było fajnie. 800m w górę, więc luzik.

Ten cudak na rowerze to ja - w sam raz, żeby te ok 20 dobrych dusz co póki co
metaxy - 298 519 - 101 = 298 418

#100km z #rowerowykrakow - @cree @TypowyPolskiFas...

źródło: comment_tDqsVlCLjXlQzSzLyTIa6LbNQi55J6SM.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

299 199 - 155 = 299 044

Spokojnie po puszczy niepołomickiej i Krakowie.
Był plan zrobić 200km, ale na 140km rozciąłem oponę i uszkodziłem dętkę, powietrze nie schodziło zbyt szybko więc dopompowując udało się dojechać do domu. W sumie mógłbym spróbować zrobić to 200, ale miałem tylko jeden nabój do pompki i nie chciałem ryzykować jazdy na uszkodzonej oponie, następnym razem się uda ;)

#rowerowyrownik #100km
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metaxy: Praca nie pozwala częściej robić dłuższych treningów. Mijaliśmy się na bulwarach dzisiaj chyba, śmignąłeś szybko i w ostatniej chwili zauważyłem że to Ty ;P
  • Odpowiedz
299 473 - 131 - 31 - 47 = 299 264

Podsumowanie weekendu.
47km to przejazd na Dni Stalowej Woli i organizowany tan Rajd Crossowy. Nie brałem udziału, pojechaliśmy tylko kibicować znajomym.
31km- X masa krytyczna w Stalowej Woli. Nie lubię tego typu imprez, ale pojechaliśmy się tylko pokazać ;P
131km (TOP1)- dzisiejszy trening na szosach z facebookowej gruby. Łącznie 5 osób (6 odjechała). Wyjazd ze stalowej woli w kierunku Sandomierza i podjazd pod rynek.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fixie: nie, może z 1/3, już nie wspominając o bazie która u mnie nie istnieje. Niestety przez pracę, czas mam tylko w weekendy/późne wieczory
  • Odpowiedz
301 085 - 58 - 9 - 9 - 18 - 110 = 300 881

Z ostatnich kilku dni. Oberwie mi się za brak zdjęć, na pocieszenie dodaję krótki opis moich tras po Mazowszu:

Nic się nie dzieje, proszę pana. Nic. Taka, proszę pana... Dialogi niedobre... Bardzo niedobre dialogi są. W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje.


  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

302 255 - 107 = 302 148

pierwsza seta w życiu ( z przerwą na podładowanie telefonu ) , od około 11 po lublinie , czuby Czechów 2x stary las .do okoła zalewu , do Świdnika na lotnisko i jakoś wyszło czas razem to 5:30 nie spieszyło mi się ogólnie, #100km

#rowerowyrownik

Wpis
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

306 439 - 101 = 306 338

No i #100km za mną. Taki dzisiaj miałem cel chodź obawiałem się, że pogoda może pokrzyżować plany ale było dobrze. Czas wiem, że mógł bym mieć lepszy bo pierwsze 30km przejechałem w peletonie rowerowej majówki gdzie tempo średnio było jakieś 19km/h. Po dojechaniu na mete Leszczyńskiej majówki dostałem dobrą grochówkę która dała siłę na więcej. Przy okazji widziałem panią Magdalenę Ogórek która przyjechała zdobywać
deadisnotend - 306 439 - 101 = 306 338

No i #100km za mną. Taki dzisiaj miałem cel...

źródło: comment_UlsOQiHNog0XvQSvNZdH0ZRyJq8eykXJ.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

306 690 - 100 = 306 590

Jako że komunistyczna Norwegia dzisiejszy dzień mocno świętuje to postanowiłem wziąć udział po raz pierwszy w życiu w wyścigu kolarskim, nie jest to wyścig ze startu wspólnego, startuje się klubami, grupkami względem wytrenowania, ale zabawa i frajda przednia :) Wszystkich uczestników myślę, że można liczyć w tysiącach, może dwa, może trzy?

https://www.strava.com/activities/295933711

#
kamil-zimkiewicz - 306 690 - 100 = 306 590

Jako że komunistyczna Norwegia dzisiejs...

źródło: comment_RQGDq4fMmyWEZ81k4nlsrKdeYKvMBlXW.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

310 393 - 100 = 310 293

Jestem debilem. Pierwsze moje ściganie się w życiu (IC Giga 52km - jakieś 30-40 osób) i... pomyliłem trasę. Ogólnie było znacznie lepiej niż się spodziewałem, bo trzymałem się z grupą na przodzie i po 20 km na podjeździe spadł mi łańcuch... Urwali mi się i potem pomyliłem trasę, bo jechałem sam - musiałem zwracać i pojechałem kawałek 3-4km inną drogą co zaowocowało 20-25km przejechanymi samemu,
metaxy - 310 393 - 100 = 310 293

Jestem debilem. Pierwsze moje ściganie się w życi...

źródło: comment_kmqZ2ZyuUl9a9TGCYi5ja2Cdd4RpAv8e.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metaxy: wbrew pozorom prosi to zajebiści ludzie. za 2 dni w Warszawie jest trening z Kwiatkiem, będzie on i kilkuset trzepaków ;)
Taki Bartek Huzarski robi treningi w Sobótce, każdy może przyjechać, pogadać i trzasnąć wspólną fotę. W moich okolicach jest kilku, w większości na emeryturze (np. wielokrotny MP w szosie i przełajach Czesiek Rajch) i żaden się nie wywyższa, tylko motywują, doradzają i chwalą.
  • Odpowiedz
316 098 - 39 - 137 - 26 - 81 - 35 - 38 = 315 742

Ostatnie dni na rowerze. Trafiła się jedna wycieczka z kolegami. 137 km w dość wietrzny dzień. Drobne treningi.
I ostatnie 2 bardzo aktywne dni. Bo 81 km na zawodach w Brodnicy. Niestety, kraksa przy pierwszej z trzech rund skutecznie mnie zdyskwalifikowała i jakoś tam się ledwie doczłapałem obity i bez szprychy do mety.
I niedzielne 35
Fotzsyzrk - 316 098 - 39 - 137 - 26 - 81 - 35 - 38 = 315 742

Ostatnie dni na rower...

źródło: comment_05kq7RpCCSAdrxkgs4riIDxRMpO5aAqa.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metaxy: Są 2 rozwiązania. Albo po prostu wystartuj w krótszym dystansie 42, 72. Tam na pewno będzie niższe tempo i mniejszy ścisk. Albo licz, że grupa podzieli się na kilka peletonów i nie jedź w tym pierwszym. Emocji i tak nie zabraknie.
Ogromne znaczenie ma też nawierzchnia. Bo większość gleb i ocierek jest powodowana omijaniem dziur w drodze. Też wybieram się na Velo Toruń.

@kozio23: Co ciekawe obręcz
  • Odpowiedz
@Fotzsyzrk: nie no, nie wątpię, wiem tylko, że tam podczas składania czasami wychodzą takie cuda, że głowa mała. Wiem że mavicki są mega pancerne, kilka razy zdarzyło mi się wpaść w wielką dziurę (np podczas jazdy w tunelu za jakimś traktorem xd) i tylko mój tylny ksyrium złapał bicie poprzeczne porównywalne do grubości kartki papieru
  • Odpowiedz
318 781 - 100 = 318 681

Statystyki z Endomondo:
Dystans: 100 km
Czas: 8h:29m:11s
Średnia prędkość: 11.8 km/h
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

319 195 - 15 - 15 - 15 -15 - 131 - 10 = 318994
Dojazdy do pracy w tygodniu, w sobote Gran Fondo z @hofier @HCLB @kocurkolandia (na gościnnych występach :) a dziś dyszka z synkiem.
Niestety trzeba szose odstawić do warsztatu, bo coś stuka w suporcie. Mam nadzieje że 29er się na mnie nie obraził po tygodniu rozłąki.

#rowerowyrownik #100km
JezusySandala - 319 195 - 15 - 15 - 15 -15 - 131 - 10 = 318994
Dojazdy do pracy w ty...

źródło: comment_5XrJTSUkqux9lVNAzH3z6VKISGSw0nJ6.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

319 713 - 119 = 319 594

Mój pierwszy wpis w tagu ()

Początkowo miałem jechać 100km przez Oborniki i Szamotuły, jednak przez bruki w Murowanej Goślinie nie zauważyłem znaku na DW 197 i wylądowałem po 20 km w Rogoźnie. Dopiero tam zacząłem mieć wątpliwości czy na pewno jadę dobrą trasą. Miałem do wyboru albo zawrócić, albo dojechać jeszcze 15 km
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

320 452 - 146 - 21 = 320 285

Nie wiem, dlaczego tak łatwo mi się jeździ. Chyba basen i siłownia zimą pomogły, bo nie czuję takiej wiosennej niemocy, jak w poprzednich latach.
Miało być kółeczko Tarczyn - Góra Kalwaria - Konstancin Jeziorna - Młochów, ale jechało mi się tak zajebiście, że siedząc w Gassach i gapiąc się na Wisłę postanowiłam pojechać jeszcze w stronę Warszawy. Sporo się tam zmieniło w ostatnich latach, budują
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

320 613 - 121 = 320 492

Dobra, no to daliśmy radę - ja i mój staruszek. Po powrocie, serio, pogłaskałam go po siodełku, bo to wcale nie było takie pewne, że mi się gdzieś nie rozsypie po drodze.
Pogoda wyśmienita, moje samozaparcie w znakomitej formie, no i te moje nogi - power jest! Tak jak przy ostatniej stówie - ok 90 km bez dłuższego odpoczynku, potem podładowanie telefonu i reszta dystansu. Przerzutki
Kejcia26 - 320 613 - 121 = 320 492

Dobra, no to daliśmy radę - ja i mój staruszek....

źródło: comment_lqHcWtMWK4IpHchlm1HdFVfYcrl46Evc.jpg

Pobierz
  • 100
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach