340 218 - 101 = 340 117

Nie ma to jak wpaść na 15 kilometrze jednym butem do strumyka a później zostać opryskanym jakimś środkiem przez rolniko-ogrodnika, który postanowił spryskać swoje drzewka w środku wietrznego dnia.
Tylko co ja robiłem z oponami szosowymi w lesie?! No własnie. Bardzo dobre pytanie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°
M.....y - 340 218 - 101 = 340 117

Nie ma to jak wpaść na 15 kilometrze jednym bute...

źródło: comment_LMZUY2yWPNxcYEgIAHMa92c7kb6AoAsQ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

341 780 - 155 - 19 - 24 = 341 582

Katowice - Bielsko Biała - Dolina Zimnika - Hala Boracza - Przełęcz Kotelnica - Zwardoń

Po ostatnich problemach z kolanem musiałem się upewnić czy moje podejrzenia co do ich przyczyny były słuszne (podniesienie siodełka) i wybrałem się ponownie w górskie rejony przy pierwotnym ustawieniu. Na szczęście okazały się słuszne, bo ból nie dokuczał :) Wg Endo 3126 przewyższenia, ale myślę że wkradł się
byczys - 341 780 - 155 - 19 - 24 = 341 582

Katowice - Bielsko Biała - Dolina Zimnika...

źródło: comment_z3AmzyeEWQnmwvsyUxgYgLMqkwtieDQ0.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

343 662 - 22 - 142 = 343 498
Wczoraj po krzakach na mtb. Dziś miała być wspólna setka, ale zaspałem i dogoniłem ich z naprzeciwka. Troche polecieliśmy z wiatrem, a później zostałem z kolegą za grupą i 50km go ciągnąłem bo był bliski odcięcia :C
Wieczorem jeszcze sobie dokręciłem bo tak.
#rowerowyrownik #100km
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

347 741 - 102 = 347 639

Statystyki z Endomondo:
Dystans: 102 km
Czas: 4h:00m:47s
Średnia prędkość: 25.5 km/h
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

348 808 - 123 - 18 - 5 - 5 - 40 - 19 - 22 = 348 576

Niedzielne #100km na trasie Katowice - Bielsko Biała -Zwardoń. Praktycznie cała trasa pod wiatr. Bo plan był jeszcze wrócić do Katowic już "z gorki" i z wiatrem. Niestety już od Goczałkowic gdzie w zasadzie zaczęło się 40 km podjazdu (aż do Przełęczy Salmopolskiej) zaczęło mnie rwać prawe kolano. Myślę (i mam
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ReeGall: Tzn. bynajmniej nie chodziło mi o udowadnianie mi, że przejechałeś. Tylko tak, że lakoniczny opis, a zwykle coś tam się ludzie produkują w temacie.
  • Odpowiedz
@metaxy: dopiero druga setka w życiu, mogłem coś tam skrobnąć, no ale zmęczony byłem, a dziś jeszcze w pracy muszę siedzieć i z jeżdżenia nici ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
362 070 - 102 = 361 968

Moja pierwsza w życiu stówa! Trochę w to jeszcze nie wierzę! Tylko ja, muza, mój wysłużony rower i te kilometry...a i jeszcze tabuny ludzi na ścieżkach, po których kręciłam się jak smród po gaciach! Myślałam, że jak zrobię te #100km to padnę, ale jest dobrze, kocham moje nogi! XD
Przez pierwsze 20 km walczyłam z bólem tyłka, chyba po tych kilometrach zrobionych wczoraj
Kejcia26 - 362 070 - 102 = 361 968

Moja pierwsza w życiu stówa! Trochę w to jeszcz...

źródło: comment_a4N1LGRHUCVh8w4OOGaHYszgfOZpCqFu.jpg

Pobierz
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@Kejcia26: o jaa ale szacun ogromny i ;żadnych slikow na 10bar nabitych, lekkich karbonow i aero wydmuszek Ci nie trzeba było, super, gratuluje, to kiedy dwójka z przodu? ;-)
  • Odpowiedz
363 396 - 106 = 363 290

Dzisiaj z domu do Pucka :D w jedną stronę coś pięknego, prawie bezwietrznie, aż byłem w szoku, słońce nieźle mi dopisywało, oby więcej takich dni:D lecz w drugą stronę, to już totalna tragedia, taki "wmordewind" że w niektórych momentach po prostu chciałem stanąć w miejscu, bo mimo niskiego ustawienia w przerzutkach jechałem nie wiem, z 3-5km/h a nogi już prawie nie podawały ( ͡°
piteerowsky - 363 396 - 106 = 363 290

Dzisiaj z domu do Pucka :D w jedną stronę co...

źródło: comment_XDtKvxO36OGuOLL5Nsa7IskDnMJ1JvZS.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363 512 - 116 = 363 396

Nowy życiowy rekord i trzecie #100km! Celem była Góra św. Anny – z autostrady wygląda tak niewinnie, ale podjazd na nią to kilkanaście kilometrów pod górę od Strzelec Opolskich. Cały ten czas cel jest dobrze widoczny, ale trzeba się nieźle namęczyć by tam dotrzeć. W międzyczasie wjeżdża się pod jakiś kościół i już myślałem, że to to, ale nie – trzeba pedałować jeszcze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363 978 - 109 = 363 869
Tadam! pierwsza '100' w tym sezonie. Dzisiejsza jazda niezbyt udana. Coś mi nie wszedł banan, którego zjadłem na 50km i przez kolejne 20-30km strasznie mnie po nim mdliło ;/
Odechciało mi się jeazdy i nowi wogóle nie podawały co widać było po prędkości która oscylowała w granicach 20-22 km/h. Myślę sobie, zatrzymam się na chwilę... Jedna noga wypięta i już stoi na chodniku. Zapomniałem wypiąc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach