205 859 - 100 = 205 759

No i jest pierwsze #100km :D !
Tak mi się fajnie jechało, że z miłą chęcią pokręciłbym jeszcze po okolicy ale nie chciałem aby moja druga połówka sama spędzała wieczór :)
Nie ukrywam, że miałem mały kryzys przy 70km bo zachciało mi się jeść :/
Trasa: Dom->Katowice Załęże-> Katowice Piotrowice-> Katowice Kostuchna-> Tychy-> Tychy Paprocany->Kobiór PKP-> Piasek-> Pszczyna
wojtasu - 205 859 - 100 = 205 759

No i jest pierwsze #100km :D !
Tak mi się fajni...

źródło: comment_GltYNIKMFbgpPKjoANvB7S3yHTJEXcjp.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

209 243 - 103 = 209 140

+ 2 razy po 7km rozgrzewki i dokręcenia do domu ze Starołęki.
Fajny, sobotni wyjazd ze zgrupką.
Przed samym Kórnikiem, przy +/- 50 km/h wyleciał nam lisek - w efekcie 3 osoby leżały, mi się udało uciec poboczem. Całe szczęście, że nikomu nic się nie stało.
Link do stravy : https://www.strava.com/activities/314651693
bigunek - 209 243 - 103 = 209 140

+ 2 razy po 7km rozgrzewki i dokręcenia do domu ze...

źródło: comment_MRX9z2sujvqdBKIb91dcWVUS391hbapV.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

210 623 - 103 = 210 520

Dzisiaj trasa, którą nie jechałem już od dawien dawna ;)
W Przemyślu na rynku obchody 150 lecia Państwowej Straży Pożarnej w tym mieście, jak zwykle genialne lody i rozmowa z facetem, który podróżuje rowerem po Czechach, Ukrainie, Rumunii. Wymieniliśmy się nr kontaktowymi w celu wspólnych wyjazdów w przyszłości.
Tuż przed obchodami PSP

Przemyskie
Kafarek555 - 210 623 - 103 = 210 520

Dzisiaj trasa, którą nie jechałem już od dawi...

źródło: comment_W3XfzRSthltARFlAynrbCKTD5xVqaBhk.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

210 833 - 150 = 210 683

Fotki: https://goo.gl/photos/PvuGPzxHWhH5Hm2d8

Krakowskie korki utrudniły mi wczorajsze pedałowanie więc postanowiłem, że dziś sobie tę stratę zrekompensuję i będzie to prawdziwy "epic ride", ale wyszło jak wyszło. Na zachód wiatr >25 km/h i słoneczko, przeprawiając się przez Wisłę w Zatorze aż zsiadłem z roweru żeby mnie nie zwiało. Nie mam stożków, ale na otwartych przestrzeniach i tak mocno mną rzucało. W drodze na Skawinę dopadł mnie wreszcie deszcz,
proweniencja - 210 833 - 150 = 210 683

Fotki: https://goo.gl/photos/PvuGPzxHWhH5Hm...

źródło: comment_zDCL6MOaFWfn1LYQzkZxQM11p2aIC6Eh.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

210 992 - 117 = 210 875

Takie tam baja bongo dla rozbicia i rozruszania mięśni po czwartkowych 300 km. Na GSA odbywał się wyścig z serii Road Maraton, a jako że mieszkam niedaleko, wpaść trzeba było. Przybiłem piątkę ze wszystkimi startującymi znajomymi, trochę pokibicowałem (na dowód fota), a nawet nieco pomogłem znajomemu - pojechałem z nim ostatnie kółko i oddałem swój bidon. Tyle dobra w jeden dzień.

Jako, że kask, otwory
fixie - 210 992 - 117 = 210 875

Takie tam baja bongo dla rozbicia i rozruszania mi...

źródło: comment_hIQDoEQOz7KwKMsCstpNauAj3JOOoT65.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

211 233 - 126 = 211 107

Pomimo zimna, wiatru i deszczu przez 80% trasy udało się pobić życiowy rekord dystansu solo. Około setnego kilometra mały kryzys ale po dziesięciu kilometrach wszystko wróciło do normy. Gdy dojeżdżałem do domu czułem, że mógłbym jeszcze z 20 walnąć jednak już czas nie pozwolił. 30 km przy akompaniamencie skrzypiec, smar się wypłukał, moje uszy krwawią. W następny weekend spróbuje 150km.

#rower #100km
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

211 880 - 105 = 211 775
Do 70km to dla mnie była męczarnia, ostatnie 35km jakbym dostała nowe nogi i miałam wrażenie że drugie tyle bym zrobiła ale niebieskiego odcięło. 5h po ładnych drogach, ogólnie fajny wyjazd :)
#rowerowyrownik #100km
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

214595 - 111 = 214484

Hejka! Styrany, ale szczęśliwy:)
Zobaczyłem, że jutro wg prognozy będzie mocniej wiało, więc spontanicznie ruszyłem.
Teren był miejscami ciężki, ostre górki, zalane szlaki, oraz długi odcinek przedzierania się przez krzaki i chaszcze, co kosztowało sporo sił i czasu. Ponad 9h na rowerze/przedzierania się. Miałem włączoną aplikację kręć kilometry i dostałem 2 odznaczenia - za jazdę bez przerwy 5h... (oraz przez 4h, ale to chyba zawiera się wtych 5, bo jednak
brachistochrona - 214595 - 111 = 214484

Hejka! Styrany, ale szczęśliwy:)
Zobaczył...

źródło: comment_Mh5hjbPFF5U9seqmSuiIEFs1IcqTqd79.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

215 403 - 132 = 215 271

Cel na maj liczony: 1250 km! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Myślałam wczoraj o tych dwustu, ale po trzech godzinach snu świadomość i podświadomość powiedziały "nie". Ale i tak wyszło dobrze! Pogoda idealna, więcej takich dni poproszę. Wybrałam się na południowy-wschód, trochę płaskiego, trochę górek, bez pieca, żeby nacieszyć się widokami i słońcem. Był asfalt idealny, był beznadziejny i był też las :D
Po koniec trasy spotkałam dwóch
wspodnicynamtb - 215 403 - 132 = 215 271

Cel na maj liczony: 1250 km! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
...

źródło: comment_nFuxPv2DbTaSzfzxaybGaJSoyOEipfBi.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

215 537 - 101 = 215 436

No i jest kolejne #100km chociaż tym razem to myślałem że padnę na ostatnich 20km ( ͡° ʖ̯ ͡°) Nie wiem czym było to spowodowane, czy tym że nic porządnego przed jak i w czasie jazdy nie zjadłem, czy przez wyższe tempo niż te którym normalnie jeżdżę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

213 656 - 101 = 213 555

Pobudka wcześnie rano, dobre śniadanie i jazda. Starałem się jechać cały czas najmocniej jak mogę i ogólnie jestem zadowolony z czasu :)
Zrobiłem sobie dwie krótkie przerwy tradycyjnie na snickersa i uzupełnienie wody. Myślę, że jeszcze parę wycieczek i zrobię atak na 150km.
Pozdrowienia rowerowe mirko :)

#
deadisnotend - 213 656 - 101 = 213 555

Pobudka wcześnie rano, dobre śniadanie i ja...

źródło: comment_AVEoF2ZHRlJGfdHFgc14q6OFieVmvBFU.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

216 729 - 114 = 216 615
Wrocław > Oława > Brzeg > Jelcz-Laskowice > Wrocław (mapka below)
Wyprawa bardziej rekreacyjna, bez zbędnego szarpania i piłowania. Skutek - końcówka przejechana bezboleśnie, choć pościg za autobusem nieudany :/ Średnia wokół 29km/h uscylowała. Pękło 1000km w maju i 2kkm na w całym roku - wolę nie myśleć ile przez wakacje wykręcę :)
Na zdjęciu Odra w Ścinawie Polskiej k/Oławy.
#rowerowyrownik #100km
Dewastators - 216 729 - 114 = 216 615
Wrocław > Oława > Brzeg > Jelcz-Laskowice > Wr...

źródło: comment_s8gl0xjrl8I4PuqxgJEUAOrT6YurrD6z.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

216 849 - 101 = 216 748

Miało być całkowicie na spokojnie i relaksacyjnie 70km, ale #wiatrcwel zmusił mnie do mordęgi i zrobienia ponad setki.
Miejscami zwalniałem do 20kmph, chociaż kręciłem jak głupi. Meh :/
Do tego strava coś zrąbała i do prędkości i czasu jazdy zaliczyła mi prawie 2h herbatę u ciotki ( ͡° ͜ʖ ͡°) i wyszły tak kosmiczne staty jak 17km/h średnia, a max 80.3km/h ب_ب
Później jeszcze zrobiłem
Wyrewolwerowanyrewolwer - 216 849 - 101 = 216 748

Miało być całkowicie na spokojni...

źródło: comment_5hIwAi18bJnZtJpOQ4QJzEhbCNIMOonS.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

220 735 - 100 = 220 635

Wycieczka z soboty, pierwsze od kilku lat 100km za jednym razem :)

Zrobione przy okazji weekendu w Legnicy, byłby zrzut z endomondo, ale padła mi bateria po 32km

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach