261 655 - 130 = 261 525

Uff mój drugi dystans w życiu powyżej #100km
Droga do Rzeszowa przez Frysztak, tam była całkiem spoko średnia przez okolo 80 km 25Km/h lecz jak wracaliśmy z Rzeszowa to juz lipa, zle drogi ruch góry i wiatr. Dodatkowo odnowiła mi sie kontuzja kolana i miałem duze problemy wjechać po górkę + alergia na pyłki powodowała problem z oddychaniem trochę:/

Ale Bylo fajnie:D
Solitary_Man - 261 655 - 130 = 261 525

Uff mój drugi dystans w życiu powyżej #100k...

źródło: comment_2dmNqIEiq5uJ1s8w1ag4hm5KtfNXJP7K.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

262 096 - 110 = 261 986

tak więc na wstępie chciałbym bardzo podziękować mireczkowi @Ficu za dzisiejszy dzień jak i za przejazd do Władysławowa! (super z niego gość:D:D i powodzenia na dalszej trasie jeszcze raz!! - http://www.wykop.pl/wpis/12607731/mirki-dzis-z-rana-ruszam-na-mala-rowerowa-przygode/ - link do trasy). A co do samego przejazdu, w jedną stronę świetnie, wiatr akurat nam za bardzo nie przeszkadzał, cała trasa wyglądała świetnie, lekkie przerwy foteczki i tak dalej, zatem z powrotem
piteerowsky - 262 096 - 110 = 261 986

tak więc na wstępie chciałbym bardzo podzięk...

źródło: comment_gIp14uoW4qpLqkfKxhjvhVMLH42rBwDd.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

263 247 - 101 - 63 = 263 083

63km zrobione w tamtym tygodniu i #100km z dzisiaj. Ogólnie dzisiaj miała być tylko przejażdżka w ramach zrelaksowania się przed jutrzejszą maturą ustną, ale wiadomo jak to jest :c
Chociaż dzisiaj los mi nie sprzyjał. Po jakiś 60km skończyło mi się picie i musiałem jeździć o suchym pysku, bo nigdzie w okolicy nie było sklepu. Do tego doszedł momentami dość mocny wiatr i
Hajak - 263 247 - 101 - 63 = 263 083

63km zrobione w tamtym tygodniu i #100km z dz...

źródło: comment_GiyDMvFsqhvttMDI6yP9XSqU4z1vEBTv.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

264 855 - 60 - 100 - 55 = 264 640

Weekendowe kręcenie, nie polecam trasy Buk - Stęszew, fatalna jakość nawierzchni. Jeszcze przed Mosiną mnie burza złapała, ale dało to motywacje do dojechania do Poznania ze średnia pod 40 km/h na odcinku 20 km (przy wietrze w plecy). Wynik na stravie trochę zaniżony, kręciłem kółka dookoła bloku żeby dobić do #100km.

Na ten tydzień już koniec z rowerem. Zastanawiam się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

266 934 - 79 - 42 - 158 - 35 - 13 - 167 - 61 = 266 379

Koło w szosie naprawione i dobrze przetestowane. 42km środowe z kolegami na ostrym kole. W majówkę zrobiłem niemal równe 300 km. 79 km na otwartym treningu Trek Honda Gdynia. Zimą tak nie zmarzłem ani razu jak podczas tego treningu. Od połowy trasy mocno lało, ale i tak w niezłym tempie udało się dojechać do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

269 711 - 31 - 147 = 269 533

147km do Zgierza. Żona z dzieciakami pojechała samochodem, a ja wiadomo, rower.
Fajnie się jechało trasą w jedną stronę. Przyjemnie drogi i ładne krajobrazy i pogoda jak marzenie. W Łódzkim nawet trochę górek było, więc noga się nie nudziła.

Cały dystans przejechany właściwie bez przerwy, jeden stop po izotonik i jeden stop żeby zdjąć podkoszulek.
michnic - 269 711 - 31 - 147 = 269 533

147km do Zgierza. Żona z dzieciakami pojechał...

źródło: comment_85deWDqi6eGtVBaKwhsfN5KcB29WKiiv.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jonzi: Nie do końca. Są dwie główne zalety szosy: waga i pozycja. Niższa waga pomaga wyłącznie jak robisz pojazdy i dużo startów/stopów. Pozycja pomaga przy aerodynamice (ale to powyżej 30km/h), nie pomaga w samopoczuciu (obijanie sobie żołądka udami itd.). Ja np. teraz męczę się crossem, bo organizm przyzwyczaił się do szosy (trochę inna pozycja, inne mięśnie pracują). Toteż jak nie masz szosy to nie ma się czym przejmować (chyba że
  • Odpowiedz
Mirki, chyba znajdę jutro czas na #100km na #rower
ostatnim razem zabrakło mi paliwa w trasie, nie ukrywam, że jeżdżę głównie po to, żeby zrzucić kilka kilo. Czym się odżywiać w trasie? planuję na wypad około 6h. niestety część trasy przez Warszawę. Stanie na światłach itp. Jakaś podpowiedź?

edit:
na śniadanie owsianka z owocami
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metaxy: miałam trochę stresa że nie zdążę do domu przed 13, także był zamek i właśnie ten dąb. Ale resztę zobaczę na pewno, lato się nawet nie zaczęło :) Jedynie jeszcze widziałam sanktuarium św. Antoniego w Kozichgłówkach
  • Odpowiedz
276 304 - 125 = 276 179
Wrocław > Oława > Biskupice Oł. > Bierutów > Oleśnica > Łany > Wrocław
Po wczorajszej maturze wypadało jakoś uczcić dobry wynik ^^ Wiatr trochę nie mógł się zdecydować, w którą stronę wiać, więc cały czas był wmordęwind. Lasy przed Biskupicami ciche, puste, będę tam jeszcze wracał. #100km padło po 03:21:15, ale później było już tylko gorzej. W przyszłym tygodniu jakaś setka powinna
Dewastators - 276 304 - 125 = 276 179
Wrocław > Oława > Biskupice Oł. > Bierutów > O...

źródło: comment_qd3Sffkd9U3pucvyW1mir3ahqKrCIPaD.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

279 617 - 121 = 279 496

Dzisiaj najpewniejsza pogoda, to pojechałem na konkretną rundę w Góry Izerskie. Świeradow - Szklarska - Jakuszyce - Harrachov - Smedava i powrót do domu. Długie podjazdy, ładne widoki i słońce - było super ;-)

Polecam trasę każdemu - w 80-90% świetny asfalt, szczególnie odcinek Harrachov - Smedava - czuć, że jedzie się przez środek gór i widoki są super. W Czechach bardzo dużo rowerzystów i w
Leniwiec1 - 279 617 - 121 = 279 496

Dzisiaj najpewniejsza pogoda, to pojechałem na...

źródło: comment_zj5TR6aCCY0s4ckxT88N7pUeTOPPXHlF.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metaxy: Mumlavski Vodospad w Harrachovie :-) Tak pomyślałem, że wczoraj mówiłeś, że nie zajechałem na Kamieńczyk, to dzisiaj zajechałem tutaj, bo bardzo lubię to miejsce. Rzeka Mumlava ciągnie się jeszcze daleko w górę i jest dużo miejsc gdzie można usiąść sobie na skałach i powłazić do wody choć jest chyba zawsze lodowata.
  • Odpowiedz
279 848 - 127 = 279 721

#100km #rowerowykrakow z @cree. Osłabiony jeszcze organizm, po powrocie żołądek mi podziękował dość brutalnie za jazdę, ale fajnie było. Parę górek, parę nowych miejsc do pajęczynki.

Na zdjęciu @cree by metaxy wery speszal artistic fotografi kompaktem z rąsi auto mode rulez.

#rowerowyrownik
metaxy - 279 848 - 127 = 279 721

#100km #rowerowykrakow z @cree. Osłabiony jeszcze...

źródło: comment_mQSshAhyzyZ83oqjJgyFoyD9XbvClWJk.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach