Powiedzcie mi jak to jest możliwe, że istnieje coś takiego jak ,,brak pracy"?
Przecież ludzkie potrzeby są nieograniczone, zawsze jest coś do zrobienia, do wyprodukowania itd.
Tu jest artykuł z wczoraj na wyborczej w której podobno koleś w osiem miesięcy wysłał ponad 100 CV i nadal nie ma pracy.
[
Przecież ludzkie potrzeby są nieograniczone, zawsze jest coś do zrobienia, do wyprodukowania itd.
Tu jest artykuł z wczoraj na wyborczej w której podobno koleś w osiem miesięcy wysłał ponad 100 CV i nadal nie ma pracy.
[











A tak w ogóle czym się różni zdawanie egzaminu udt na własną rękę od zrobienia uprawnień w swojej firmie produkcyjnej? Bo mi w firmie powiedzieli, że zrobią mi za kilka miesięcy dopiero, ale zastanawiam się czy wtedy jest jakoś łatwiej? Bo u mnie sporo babeczek z hali produkcyjnej