Koniec dobrego. Jutro zaczyna się znów 5 długich, mozolnych dni piekła.
Zastanawiam się właśnie, czy wziąć lek nasenny, żeby po przyłożeniu głowy do poduszki nie czuć tego upiornego cierpienia i nie widzieć pod zamkniętymi oczami tych ryjów, z którymi będę musiał się użerać w robocie.
No, ale będę twardzielem i nie wezmę, już w piątek ćpałem, a nie ma co uciekać od upiornej rzeczywistości co chwila. Trzeba dać ciału odpocząć od substancji. Chociaż
@MakiawelicznyAltruista: Jeśli nie znajdujesz w pracy czegokolwiek co daje Ci satysfakcję, a jedynie dobija Cię to zmień to w cholerę. Nie warto zajeżdżać sobie psychiki pracą która tylko niszczy, ostatnio wystarczającym powodem to zwolnienia się z pracy była koordynatorka z którą nie dało się współpracować. To mi wystarczyło żeby zmienić środowisko. I też miałem momenty że na myśl o ponownym spotkaniu z koordynatorką odechciewało mi się ruszać do pracy. A
Jak ktoś chce znaleźć pracę w dużym mieście to zawsze ja znajdzie, może niezbyt dobrze platną jednakże cos się znajdzie ale co mają powiedzieć osoby mieszkające w powiatowych i na wsiach? Z racji mojego zawodu (listonosz) mam okazję rozmawiać z wieloma ludźmi i z konwersacji z nimi wynika, że jest coraz gorzej o pracę. Najlepiej oczywiście mają osoby młode, posiadające samochód, gdzie wielu dojeżdża nawet po 60km dziennie do pracy, jednakże skupmy
Polska niby najniższe bezrobocie a pracy brak. Nie biorą już ludzi nawet do kołchozów. Zaraz ktoś powie, że brakuje rąk do pracy bo nawet zza granicy sprowadzają. Otóż jest totalnie na odwrót. Wszędzie biorą ukraińców albo ludzi z drugiego końca świata a Polaków nawet nie chcą już przyjmować. Dla nich przyjęcie takich ukraińców co uciekają przed wojną albo czekoladowych co przyjechali z totalnej biedy to dobry biznes. Polak będzie zaraz narzekał, że
@rmpr_: To zdecydowanie bardziej złożony problem, obecnie jest okres inwentaryzacji w sklepach, przyjeżdża ekipa 2-4 autobusy ludzi i robią inwentaryzację, po 3-4 godzinach 30-40% poddaje się i są już zbyt zmęczeni bo praca jest za ciężka. Na każdym markecie słyszę to samo. Nie jest to jakaś uber ciężka praca, głównym zadaniem jest o zgrozo liczenie. Problemem jest też "zasiedzenie" pójdzie Zenek bez umiejętności i doświadczenia do pierwszej pracy kołchoz, minimalna
Mam technika informatyka i jestem na studiach. Takich jak ja są tysiące i nie mogę nic znaleźć nawet tej g---o roboty
@rmpr_: no elo technik informatyk here, co prawda studiów nie skończyłem (ale próbowałem). Już gdzieś pisałem jak to u mnie wyglądało, prace w różnych miejscach i krajach. Obecnie z moim bagażem doświadczenia i umiejętności znalezienie pracy to dosłownie tydzień. W sierpniu tyle mi to zajęło i miałem kilka opcji
Co uważacie o nadgorliwości w #pracbaza? Każdy pewnie poznał takie osoby, które przesadnie się angażują a i tak nie zmienia to ich życia. #rozowepaski #niebieskiepaski
@cr_7: zależy jeszcze masz na myśli jako nadgorliwość. Raczej po prostu przykładam się do pracy w sytuacji gdy widzę że pracodawca jest fair wobec mnie. Czyli jestem traktowany ok, pracuję na 100%+ na,wet bo wiem że to zostanie zauważone. I nawet nie chodzi o gratyfikacje finansową, ale dzięki temu mam trochę większą swobodę przy podejmowaniu decyzji i planowaniu pracy
#pracbaza #psychologia #przegryw Zobaczyłem chwilę temu ogłoszenie na lokalnym spottedzie: w skrócie cytując: dwóch ogarniętych chłopaków 18 i 20 lat szuka roboty na pierwszą zmianę, doświadczenie w budowlance i elektronarzędziach.
Teraz mój bulwers: uważam że przez takich jak oni w Polsce jest jak jest. Przez tych wszystkich ambitnych chłopaków ze wsi i małych miast którzy by najchętniej tylko z----------i od najmłodszych lat i najlepiej ww wszystkich
Czy ktoś miał tutaj problem ze zdobyciem pracy po 30stce ... jakiejkolwiek pracy? Od dwóch lat próbuję, jestem wszędzie odrzucany a jednocześnie słyszę od znajomych, a nawet w miejscach gdzie jestem odrzucany, że ja tak naprawdę nie chcę pracować. Jednocześnie jeżdżę po całej Polsce na rozmowy rekrutacyjne, na których jestem zazwyczaj odrzucany na pierwszym pytaniu o doświadczenie (którego nie mam). Próbowałem pracy na magazynie, ale ledwo zbliżałem się do wymaganej codziennej normy,
@matka_boska_w_klapie: Jakie porobiłeś uprawnienia? Opinia znajomych + ten deal z poprzednim pracodawcą dziwnie pasują do siebie. Nie mam pojęcia jak udaje Ci się nie znaleźć pracy przez 2 lata biorąc całą Polskę pod uwagę. W jakich branżach szukasz? Może ładujesz się w bezsensowne ogłoszenia?
@matka_boska_w_klapie: dzwoń jeśli masz podany numer, działa lepiej niż wysłanie CV. Szczególnie jeśli miejsce nie ma znaczenia. Zainteresuj się też pomocnikiem w delegacjach przy elektryce np, mało chętnych do takiej pracy jest a stawki ok 30 netto na start
Zapadł wyrok w sprawie głośnej kolizji, do której doszło 7 marca 2024 r. w Zamościu. Kierowca Scanii, jadąc prosto z pasa przeznaczonego do skrętu w prawo, przeciął dwie powierzchnie wyłączone z ruchu i zderzył się z kierującą Citroenem, która prawidłowo wjeżdżała na pas włączania. ...
@buont: niestety logika nie jest mocną stroną sędziów w takich sytuacjach, przerabiałem to już kiedyś z głupią p---a która wyprzedzała po zebrze na skrzyżowaniu, później składała fałszywe zeznania, mimo nagrania z monitoringu wszystko zajęło później z 4-5 wizyt w sądzie żeby w końcu dotarło do nich że jestem niewinny.
Kolejny dzien szczucia jednych na drugich przez trolla. Ten profil codziennie cos wynajduje zeby jedna grupe napuscic na druga. Wolam #moderacja bo moze w koncu cos daloby sie zrobic... Jak nie "psiarze" to "julki" jak nie julki to kobiety vs mezczyzni itd itp...
@Niedobry: szczucie szczuciem ale tu wyjątkowo zgadzam się bo dzień w dzień się z tym spotykam i ludzie ogólnie w sklepach zachowują się jak zombie po fenatylu
Zauważyliście, że jak idziecie z wózkiem alejką w markecie to jak stoi facet jakimś sposobem widzi cię z daleka i przesuwa wózek żebyś mogła przejść, odsuwa się, ogarnia, że są ludzie dookoła i nie jest sam.
A jak stoi baba to będzie stała na samym środku i nawet nie drgnie. Jak się powie "przepraszam" to jeszcze spojrzy zdziwiona czego od niej chcesz. Jak jedzie wózkiem to jak czołgiem. Potrafi wjechać ci w
@WielkiNos: o to temat dla mnie jako że jeżdżę teraz w dzień po marketach i mam szybkie roboty z drabina. Najczęściej alejki blokują osoby 60+, nawet na przepraszam nie reagują. Chociaż małolaty też czasem prawie w drabinę wchodzą bo patrzą tylko w telefon.
Zastanawiam się czym zająć się zawodowo w przyszłości.
Póki co pracuje w swojej pierwszej pracy w korpo na podstawowym stanowisku. Jest dosyć ciężko bo trzeba się szybko wyrabiać ze swoją pracą, trochę mobbingu, upierdliwy szef itp.
Nie wiem czy bedzie mi się chciało tak długo pracować. Nie mam niestety konkretnego wykształcenia tylko studia nie do końca związane z tym co teraz robię - zrobiłem je tylko po to bo nie miałem pomysłu na
@Leotard00: dobrze by było gdybyś miał pojęcie o czymś w co chcesz wejść jako firma. No i wiele ułatwia jeśli lubisz to. Elektryka jest spoko o ile to lubisz i masz pojęcie. Monter fv to zdecydowanie cięższa praca niż elektryka
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Cześć, pracuje sobie od lipca zeszłego roku w miejskiej spółce (większe miasto) za psie pieniądze, ze względu na odpowiedzialność mego zawodu (dodam, że to mój pierwszy raz na UOP i nie u prywaciarza). Pracuję non-stop, nie wziąłem ani razu urlopu nawet na 1 dzień (planuję dopiero taki pod koniec obecnej umowy), nigdy się nie spóźniam, pracuję sumiennie oraz starannie mimo rzucania kłód pod nogi przez pracodawcę. Przychodzę też
Chciałem Wam pokazać na jakim poziomie są obecnie przegrywy. Jest to kolejny taki wpis. Chciałbym, żeby jak najwięcej osób zobaczyło istotę tej sekty i jej członków.
W mojej firmie był ogromny problem żeby zmobilizować pracowników do skanowania twarzy na rejestratorze czasu pracy więc wprowadziłem prostą zasade. Nie zeskanujesz się = Nie płacę za tę dniówke. Ja nie będe poświęcał swojego wolnego czasu by sprawdzać kamery o której ktoś przyszedł lub wyszedł. Aktualnie na 14 pracujących osób wszyscy skanują się jak w zegarku, ale kilka dniówek zostało przepracowanych za free zanim nauczyli się jak to powinno wyglądać. #praca
Hej, gdyby komuś rzucił się w oczy taki wózek na jakimś targu albo OLX to dajcie znać bo został dziś skradziony z naszej klatki. Chyba mamy powrót do lat 90-tych
@okoboji: zakładam że bait, chociaż ludzie to debile, w poprzednim miejscu gdzie mieszkałem była dedykowana przestrzeń na wózki z kamerą ale i tak debile stawiali na przejściu. Parę razy wywaliłem wózek czy rower pod klatkę, nikt nie powiedział nawet słowa.
@andrzej67: to nie jest żadne zabezpieczenie. Pierwszy samochód jakim jeździłem po zdaniu prawa jazdy byłan omega b kombi 2.5, napęd na tył, duży i toporny samochód. Nie zrobiłem nikomu ani sobie krzywdy. Kwestia tego co masz w głowie jest dość istotna.
Zastanawiam się właśnie, czy wziąć lek nasenny, żeby po przyłożeniu głowy do poduszki nie czuć tego upiornego cierpienia i nie widzieć pod zamkniętymi oczami tych ryjów, z którymi będę musiał się użerać w robocie.
No, ale będę twardzielem i nie wezmę, już w piątek ćpałem, a nie ma co uciekać od upiornej rzeczywistości co chwila. Trzeba dać ciału odpocząć od substancji. Chociaż