Chcemy Polskie produkty czy nie? Jak tak to niestety musimy ściągnąć masę ludzi. A jak nie to trzeba ogarnąć marynarkę i porty aby ogarnęły import.
@Cineczeq: Przecież to nie jest kwestia żadnej marynarki i portów, bo te bez problemu to przyjmą, tylko debilnej polityki rolnej UE, nastawionej na ochronę rolasów głównie z Francji, ale i: Niemiec, Holandii i reszty Zachodu przed konkurencją, kiedyś ze wschodu UE, a teraz spoza UE. Nie





















Tak serio, można sobie gadać o np. zakazie pitbulli, manatach, ubezpieczeniach, kagańcach, smyczach itp., nakręcając się wzajemnie, a prawda jest taka, że chodzi o coś trochę innego. W tym roku dyskutowanych będzie kilkanaście projektów ustaw regulujących kwestie jak m.in. chipowanie zwierząt, przeciwdziałanie pseudohodowlom itp. To oczywiście mrzonka w morzu potrzeb, ale proces legislacyjny odbywający się w cywilizowanych
źródło: warszawaspaniel
Pobierz@KRCZVSK: Każda hodowla psów rasowych to pseudohodowla, bo wypuszcza osobniki s---------e genetycznie, powstałe na skutek wielopokoleniowego kazirodztwa. Nie działa tam dobór naturalny.
Debilny snobizm i moda na rasowe pieski u tumanów z miast i coraz częściej wsi, to jedna z głównych przyczyn cierpienia zwierząt. Wszystkie te odpady genetyczne jak buldożki z patologiczną kufą,