Nie będę opisywał całego background'u, ale mój menager dowiedział się, że chcę się zwolnić pod koniec marca, ponieważ wyjeżdżam z kraju.
Ponieważ w korpo jest polityka, że mogą zacząć szukać nowej osoby na moje miejsce dopiero wtedy, gdy ja byłbym na wypowiedzeniu, wyszedł do mnie z prośbą.
Poprosił bez naciskania, czy zgodziłbym się na to, żeby zamiast w przyszłym miesiącu składać wypowiedzenie, to teraz podpisać umowe za porozumieniem stron, gdzie byłaby data zakończenia mojej
@Urban7735: jeśli myślisz że w korpo (nawet w przypadku PM’ow) mają jakiekolwiek skrupuły to jesteś w błędzie. Następuje teraz „damage control” nic więcej. Z prawnego punktu widzenia nie ma to większego znaczenia czy weźmiesz wypowiedzenie za porozumieniem czy złożysz sam.
@maciej__: Jaca jest bohaterem romantycznym, przypomina mi trochę Kordiana, jego celem jest zabicie cara(odejście z januszexu), niatomiast wie, że jeśli to zrobi to złamie kodeks rycerski(minimum rok w jednej firmie). Pozwólmy mu pisać własny dramat.