Nie sprawdziłem czy papier jest w kiblu w pracbazie, jak jakiś nowicjusz, wiem, to pierwsze czego uczy kołchoz, żeby zawsze sprawdzać przed sraniem czy jest papier.
Nie wiem jak mogłem popełnić taki podstawowy błąd i narazić się na kompromitację cwela.
W każdym razie sram sobie elegancko z samego rana, sięgam ręką do dystrybutora, czy jak się to tam nazywa, a tu pusta rolka.
Na szczęście na półce za
















źródło: IMG_9462
Pobierz