Spotykacie się czasem z HR, który próbuje zadawać pytania techniczne wg. klucza bez uprzedzenia? Kilka razy miałem tak przez telefon oraz trochę na Teamsach. Za każdym razem albo nie dochodziło do konkretów albo HR nie rozumi odpowiedzi bo inaczej niż wg. klucza. Ja rozumiem kucie takich rzeczy na pamięć, aby o-----ć rozmowę, ale są limity i takie rzeczy to zadaje programista po fachu, a nie jakaś pinda z HR.
Teraz po takiej
Teraz po takiej








źródło: pasjonat2
Pobierz