Kolejny właściciel, który myśli, że Galicyjska (Centralna Park) to jakaś prestiżowa lokalizacja w centrum miasta XD
Kto da 312,5k (12,5k/m2) za 25 metrową klitkę z kratami? I to jeszcze od biura nieruchomości, więc pewnie jest prowizja od kupującego XD
Ponad miesiąc temu wrzucałem ogłoszenie innego mieszkania z tego samego miejsca w tej samej cenie i myślałem, że wtedy osiągnęliśmy szczyt patologii na krakowskim rynku nieruchomości, ale jak widać trwa nadal. Deweloper kilka lat temu
Dwie inne perełki w jakie wpadłem ostatnio (ale linków nie pamiętam): - kawalerka (okolice pl. Inwalidów), ok. 25m2, w nadbudówce na starej kamienicy, bez okien zwykłych, tylko połaciowe 2, stan developerski, 15k/m2 - 2 pokojowy 'apartament', ul. Lea, też blisko placu Inwalidów, ok. 45m2, z sypialnią (bez okien), kuchnią (bez okien) i pokojem dziennym (2 okna 60cm szerokości). Układ 'podłużny' czyli pokój dzienny na ulicę (na parterze), później w głą b kuchnia, i wgłąb
@Fang: Tu bym się faktycznie zgodził,gdyby nie fakt, że w wielu z tych oglądanych cena przekraczała średnią w okolicy (za m2). Np. to z tymi tarasami - 11.5k/m2. Nie są to obrzeża, ale nie jest też bardzo blisko centrum. Tyle że w okolicy jest niegłupi kawałek zieleni. 32% powiadasz - to dobry tip. Tego konkretnego i tak za tę cenę bym nie kupił (bo niekoniecznie chce się pakować w grube
@Fang: przy takim założeniu (kupno jak największej rudery i remont), to pewnie jednak spasujemy. Nie mamy mocnego ciśnienia i desperacji na zmianę, raczej preferencję (wynikającą z różnych czynników). Jak się nic sensownego nie pojawi, to doinwestujemy po prostu jeszcze bardziej w to co mamy. Pewnie wyjdzie taniej i mniej boleśnie, a wiemy na czym stoimy (nawet w sensie dosłownym).
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: eh, oh really? Heritage Re to firma ktora aktywnie dziala (min. inwestycyjnie) na rynku nieruchomosci. Patronuje tez (jest tworca) HREIT, i tu za strona:
HREIT powstał na bazie naszych wieloletnich doświadczeń oraz analiz, jako platforma łącząca firmy deweloperskie z całej Polski i Europy z funduszami inwestycyjnymi w celu wytworzenia optymalnego środowiska dla koegzystencji i rozwoju branży.
Wiec co oni qrcze maja pisac, jak nie to ze brakuje wciaz nieruchomosci w kraju?
Z powyższego wykresu wyraźnie widać, że bez względu, który szacunek liczby gospodarstw domowych przyjmiemy do porównań liczba mieszkań i tak jest wyższa.
Oznacza to, że statystycznie biorąc, na poziomie całego kraju nie ma deficytu mieszkaniowego, a jest lekka nadwyżka mieszkań wynosząca 0,68% (około 99 tys. mieszkań) do nawet 5% (około 722 tys. mieszkań), w zależności od tego, którym szacunkiem gospodarstwa domowego będziemy się posługiwać.
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: nie obrażam Ciebie, kwestionuję tylko bezstronnność/obiektywność tego raportu. Zerknij proszę na mojego kolejnego posta poniżej (odnośnie stron 36 i 37 - i to są cytaty (!)). Sami autorzy przyznają że bez względu na sposób liczenia ilość gospodarstw w Polsce, od pewnego momentu (niestety tam coś w raporcie jest rozsypane, i nie widać który dokładnie to rok, ale obstawiam okolice 2013-2014) ilość mieszkań przekroczyła ilość gospodarstw. Tyle że to co
Czyli idąc literalnie za tym raportem (i danymi OECD) - potrzebujemy 3mln mieszkań żeby mieć statystyczny metraż mieszkania na poziomie średniej unijnej (czyli ok. 96m2). Z kolei ilość pokoi na osobę (obecnie w Polsce 1.4, średnia unijna to 1.6, i tyle samo jest np. w Austrii a 1.8 w Niemczech) nie odstaje tak bardzo.
i jak już się bawimy statystykami (i to jeszcze coś co obala tezę w/w raportu że u nas dużo mieszkań brakuje w dużych miastach a na prowincji jest lepiej). Takie 2 artykuły:
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: rany, czemu różnica zdań zawsze jest sprowadzana do obrażania drugiej strony. Nie krytykowałem Ciebie, kwestionowałem obiektywność raportu. Popatrz proszę na inne linki, które podesłałem, które wskazują że z ilością mieszkań nie jest źle. Co do ilość izb (na osobę) i wielkości - fair enough. Ale to nie oznacza że brakuje nam XX mln mieszkań.... Potrzebujemy pewnie nieco mniej ale większych (i z większą ilością izb)..
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Zgoda, przejrzalem dane, zgadzam sie w 100%. Potrzebujemy 2-3 mln mieszkań. Oryginalny przytoczony raport jest jak najbardziej w punkt. Dzięki za dane. Bardzo przydatne.
Wychodzi na to ze w tych glownych miastach w Polsce na pazdziernik 2019 ilosci mieszkan na 1000 mieszkancow to jest 479 i wiecej (w KRK np. 495, w Warszawie 540, Wroclaw - 500). To (przynajmniej porownujac do danych powyzej z 2015/OECD, itd) jest calkiem zdrowy srodek stawki w Europie.
Rynek noclegów krótkoterminowych zmniejszył się o 1,5 miliarda dolarów od połowy marca, co spowodowało powstanie presji na użytkowników AirBNB finansujących wynajmowane nieruchomości długiem.
Tudzież zakredytowaniu prawie wszystkich swoich nieruchomości (przy np. 10-20% wkładzie własnym...) - czyli z 500K można było sobie "cyknąć" 5-7 mikro-mieszkań, i mieć życie jak w Madrycie. A tu przyszło sprawdzam.... :/
@4recki: a gdzie tam coś jest o airbnb/booking? IMHO "miejsca noclegowe" to dalej takie które są mniej lub bardziej 'kontrolowane/regulowane' a nie najem okazjonalny/krótkoterminowy...
Jako obserwator tagu widziałem, że ktoś zrobił statystykę ogłoszeń na sprzedaż / wynajem z WRO chyba? Ja miesiąc temu pierwszy raz sprawdziłem OLX nieruchomości dla Krakowa i:
20 III 2020 było 3554 na wynajem i 1132 na sprzedaż
11 IV 2020 było 3990 na wynajem i 1071 na sprzedaż
@tomi13: Ja sobie zbieram z Morizona (od jakiegoś miesiąca), Kraków, mieszkania, sprzedaż, ilość ofert: 02 IV 2020 - 10 824 11 IV 2020 - 10 901 18 IV 2020 - 11 109 26 IV 2020 - 12 483
@smk666: nie widzę w tym nic śmiesznego. Pierwsze mieszkanie gdzie mieszkaliśmy z żoną, córką i teściową miało 37m2 (w latach 2005-2006). Później nam się polepszyło, i przez parę lat mieszkaliśmy w 2pok (z aneksem) które miało już zawrotne 49m2 (ale w międzyczasie pojawił się syn na świecie). Nie chodzi o to żeby mieć 100m2 na początku drogi.
@smk666: może to kwestia punktu startu. Przez 5 wcześniejszych lat mieszkałem w akademiku w 4 chłopa w pokoju o rozmiarze ok 10m2 (2x łóżko piętrowe, 3 stoły, 3 krzesła, każdy miał szafke wielkości 2x typowej wysokiej na basenie w przebieralniach). I łazienka była współdzielona na 4 takie pokoje (synem Kapitolu jestem :), kto po AGH, i mieszkał na miasteczku, ten wie co i jak). Stąd 37m2 na 3os + dziecko
Na #olx liczba ogłoszeń w nieruchomościach codziennie rośnie. Wiem bo codziennie od pół roku szukam czegoś dla siebie, ale nie da się nie zauważyć że niemal codziennie liczba ogłoszeń na wynajem rośnie o 500-1000, xd.
@smutny_login: ja patrze na morizon (i szerokie wyszukiwanie mieszkania/sprzedaz/Krakow). I poczatkiem kwietnia bylo pi razy oko razy drzwi 10800 ogloszen ogolem, wczoraj juz 11 900, a dzisiaj prawie 12 500. Nawet jak sie uwzgledni duplikaty (te same przez rozne agencje, itd). to przyrost ofert wydaje sie byc istotny. I to chyba glownie (patrzac po tym co sie pojawia) te do 50-60m. Co by wskazywalo na proby wyjscia niektorych inwestorow z
Kraków - ktoś się chyba przeliczył. Wszystkie z dzisiaj, od tego samego użytkownika, patrząc na rozrzut po różnych miejscach w KRK - raczej nie developer:
@bar-mi: powiem tak - mam obojętny stosunek do tego co fliperzy zrobią obecnie (zakładając że jest to flipper - tego nie wiem). Jak im się uda sprzedać w rozsądnej cenie - super, good for them, ale jak nie - nie będę się z tego cieszył. Nie szukam okazji inwestycyjnych, szukam czegoś, ale w zupełnie innym przedziale rynku i na moje własne mieszkaniowe potrzeby (ale mam gdzie mieszkać obecnie i nie
@be_happy: ja niekoniecznie. Chłodna obserwacja. Może niektórzy ludzie się zastanowią w przyszłości, czy jest to taka łatwa kasa. Jeśli (za danymi NBP), w Krakowie marża developera to jakieś 30% (a i tak jest nieźle, bo dawniej było bliżej 50-60%), a w kosztach budowy jest też oczywiście marża firmy budowlanej (tzw. zysk budowlany), i do tego dodajemy 10-15% na flipping (w sensie takim, że ktoś 'po znajomości' wykupuje prawa do mieszkań,
@tomaswoj: I kontynuując (qrcze, przyznam że jestem zaskoczony, ile tego się pojawia)... (zdjęcia)
+ cała masa pojedynczych w stylu: Mieszkanie inwestycyjne, gwarantowane 63'600 rocznie, Dobrego Pasterza Mieszkanie inwestycyjne z wysoką stopą zwrotu w Krakowie na Podgórzu Mieszkanie inwestycyjne, 3 kawalerki, Prądnik Czerwony,
A tutaj ciekawy find (eyeopener dla mnie przynajmniej) - to wszystko od jednej osoby. Człowiek to jednak krótki jest. Już wiem, skąd się biorą fajne bryki na ulicach :). Ale widać tutaj też jakieś nieśmiałe próby 'exitu'...
Dzień dobry Mirko, pytanie do ekspertów #budownictwo #budujzwykopem #nieruchomosci. Dostałem dzisiaj informację od wspólnoty o głosowaniu na temat montażu zmiękczacza wody na blok (12 mieszkań, nowe budownictwo). Zostało to wycenione na 22 000 polskich biletów płatniczych.
1) Czy warto? 2) Czy cena to nie jest wał? 3) Jeśli nie warto, to jak się wypisać z takiego biznesu?
@tygrysoffshorowy, @dami42: ehhh misie. Tam gdzie mieszkam (okolice Krakowa, Jura Krakowsko Czestochowska) bez zmiękczaczy po krótkim czasie szlag by trafił pewnie większość urządzeń AGD (piecyk na gaz, pralka, zmywarka - i tak wiem, można niezależnie zmiękczać w niej wode, ekspres do kawy - jak ktoś nie używa tam 'mineralnej' tylko z kranu), kranów/baterii/prysznicy, itd. Nie mówiąc już na dłuższą metę wysuszonej skórze, a jak ktoś ma alergiczne tematy
Ceny stopniowo będą spadały. Stopniowo, ponieważ płynność na tym rynku nie jest tak duża jak np. na rynku akcji. Tym głównym czynnikiem pro-spadkowym będzie niższa dynamika płac i wyższe bezrobocie. Dodatkowo zaostrzenie warunków kredytowych przez banki będzie zbijało ceny.
@don_martino: hmmm, proponuje zerknac na kilka dobrych artykułów jakie się w okolicy pojawiły - a konkretnie na bogaty.men, dotyczących naszej obecnej sytuacji, ale też opisujących jak to było w Irlandii i Hiszpanii w 2007/2008 roku i dalej. Nie wiem, w którym kierunku to się dalej potoczy teraz w PL, ale tam i wtedy ceny (sprzedaż i wynajem) galopowały jeszcze przez pewien czas do góry, nawet jak już wszyscy na około
Kto da 312,5k (12,5k/m2) za 25 metrową klitkę z kratami? I to jeszcze od biura nieruchomości, więc pewnie jest prowizja od kupującego XD
Ponad miesiąc temu wrzucałem ogłoszenie innego mieszkania z tego samego miejsca w tej samej cenie i myślałem, że wtedy osiągnęliśmy szczyt patologii na krakowskim rynku nieruchomości, ale jak widać trwa nadal. Deweloper kilka lat temu
źródło: comment_1588670266HuPcVfCQheD6defn4Op80t.jpg
Pobierz- kawalerka (okolice pl. Inwalidów), ok. 25m2, w nadbudówce na starej kamienicy, bez okien zwykłych, tylko połaciowe 2, stan developerski, 15k/m2
- 2 pokojowy 'apartament', ul. Lea, też blisko placu Inwalidów, ok. 45m2, z sypialnią (bez okien), kuchnią (bez okien) i pokojem dziennym (2 okna 60cm szerokości). Układ 'podłużny' czyli pokój dzienny na ulicę (na parterze), później w głą b kuchnia, i wgłąb