@kasiknocheinmal: nie przestanę dopółki sct nie upadnie. Pisałem od początku, że jak wejdzie będę prowadził kompanię informacyjną. Walczę z SCT od samego początku
2.5 roku temu zwolnili mnie z krypto startupu (#androiddev here), płacili dobrze bo $11k/msc ale po tym już miałem troche dość pracy dla innych i postanowiłem pójść all-in i zostać #programista15k na swoim
long-story short, udało się i teraz żyję głównie z moich aplikacji, na screenshocie jedna z nich (slonoise.com), zarabia jakieś $1k+/msc
w szczytowym momencie zarabiałem $8k/m z moich apek, teraz około $2-3k/msc i buduję dalej
Od dwóch lat staraliśmy się o dziecko - okazało się, że mam niewyjaśnioną azoospermie. Po biopsji jąder dowiedziałem się, że to aplazja komórek germinalnych. Testosteron w normie, zero objawów, ale nie na komórek, które tworzą spermę.
No i się zaczęło, szukanie dawcy, hormony itp.
Krew zalewa jak widzę patologię, z piątym dzieckiem w wieku 25 lat.
Bezrobocie dzien 2, godzina 8:39: - zawiozlem różowego do pracy - wyszedlem z psem -ściągnąłem i poskładałem pranie -wstawiłem nowe pranie -opróżniłem zmywarke
#topwszechczasow Jestem wlasnie w hotelu Hilton on Park Lane w Londynie. W pokoju nr 2005. To tutaj 15 stycznia 2018 utopila sie w wannie Dolores O'Riordan z Cranberries. W sluchawkach slucham spiewu Dolores i generalnie jest troche creepy. Ale jako fan zespolu spelnilem swoje marzenie. Zdjecie wanny w komentarzu. Ciekawostka: w pokoju mozna palic (co tez czynie). Pierwszy raz sie spotykam z tego rodzaju udogodnieniem. I nie, nie j---e fajami.
@Robert_robinson: widac, ze nie EjAj. Jedna patrzy w ekrwn bo nie ogarnelaby gdzien nacisnac by zrobic fote, a druga patrzy na siebie bo nie ogarnia gdzie trzeba patrzec
Czytając o tym gościu co idzie dookoła świata to #chwalesie 3 lata temu przeszedłem z Bilbao do Cap de Creus idąc przez Pireneje szlakami GR10, GR11, HRP. Wyszło 900km, 21tys metrów przewyższeń. Zajęło nam to równo 30 dni (szedłem z najlepszym koleżką) z czego dwa dni w Andorze spędziliśmy zwiedzając. Były dni, że szliśmy 15km a innego j-------y po 50. Bez jakiegoś planu, korzystaliśmy z mapy.cz. plecaki mieliśmy po ok.
@wspomnienieciszy: jakoś 4-5k nas wyniosło. Jedzenie najdroższe, bo zawsze jedliśmy w knajpach/barach/restauracjach jak były. Strasznie nam się nie chciało nic gotować po calym dniu chodzenia no i nie chciało nam się prowiantu nosić xd tylko przekąski jakieś na drogę i sangria :D Hotel w Andorze trochę też wyniósł i po drodze kilka mieliśmy, bo chcieliśmy się umyć i wyorać ubrania, bo mieliśmy ich mało. I tu zaznaczę, że ciepły prysznic
#dobranoc Gdyby polskie media - promując artystów -sugerowały się rzeczywistą popularnością i liczbą sprzedanych płyt, to od 20 lat w Polskim Radiu leciałby Słoń, Hemp Gru, DonGuralesko, Bedoes czy OSTR! Na szczęście żyjemy w post-komunistycznym, reżimowym molochu i jak co roku w Sylwestra, będziemy mogli się delektować jęczeniem starych bab, cygańskim disco i gniotami Braci Stolec... Pozdrawiam (。◕‿‿◕。)
@Romek_trybik_ewolucji: w sumie tak
źródło: z30909418AMP,Spotkanie-Aleksandra-Miszalskiego-i-Rafala-Trzasko
Pobierz