Wpis z mikrobloga

Bezrobocie dzien 2, godzina 8:39:
- zawiozlem różowego do pracy
- wyszedlem z psem
-ściągnąłem i poskładałem pranie
-wstawiłem nowe pranie
-opróżniłem zmywarke
-załadowałem zmywarke
-ogarnałem cieknący syfon w kuchni
-poodkurzałem
- zaraz jade na zakupy, pozniej kawusia i ksiazka

Normalnie mógłbym se znalezc bogata różowa co bedzie robić kariere a ja bede siedział w domu, lubie robić domowe obowiazki typu sprzatanie, gotowanie otp
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adisoniusz: powtarzam zawsze moim kolegom że najchetniej sprzedałabym ich na targu jakiejs bogaczce, a tak serio ja jestem rocznik 99 i moi znajomi z liceum mieli juz podobny mental. W sensie dla nich nie bylo wazne kto wiecej zarabia xd nawet brali udzial w wydarzeniach szukam bogatej zony xD
  • Odpowiedz
  • 7
@serniczekwiedensky ja akurat 2 różowe miałem z bogatszych domów i średnio sie z tym czułem, teraz zarabiam wiecej od mojej (no chwilowo nie bo nowa prace zaczynam za tydzien xd) ale nie mam problemów robić rzeczy w domu
  • Odpowiedz
@adisoniusz: gratki, znam ten stan, co prawda dziś urlop, ale już naprawiłem myjkę parową, przygotowałem sprzęt do wymiany syfonu i korka w umywalce, zjadłem pyszne śniadanie i spałem 8.5h. Przysięgam, że mógłbym z najczystszą radością odejść z pracy, żyć skromnie i spędzać czas w domu.
jak 5 lat temu dojrzałem i z dnia na dzień prd toksyczną robotą (nie mając nic innego) wszystko ustawiając tak, żeby miesiąc wybrania zaległych urlopów
  • Odpowiedz