Mam problem z #pocztapolska. Listonosz z PP nosi firmową korespondencję do lokalu obok (restauracja) zamiast do mnie. Kelnerka widząc, że nie jest to zaadresowane ani do jej szefa ani do nikogo z pracowników restauracji, otwiera ją, czyta i przynosi po kilku dniach.
Dzisiaj wdałem się, w dyskusje w właścicielem restauracji, zapytalem go czy chciałby, żebym to ja np. czytał jego korespondencje, odpowiedział że oczywiście, że nie. Więc

















![Wpływ tamy na transport osadów [FILM]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_mAdLBlQ48XdtC9dp2gaj56N0KTV06i34,w220h142.jpg)
Nie mam pomyslu za kogo sie przebrac. Mirko pomusz
#kiciochpyta