Jak myślicie jak daleko da się zajść w praktyce medytacji prowadząc zwykłe, proste życie? Czy żeby osiągnąć najgłębsze stany medytacyjne trzeba się temu całkowicie poświęcić i żyć w zakonie buddyjskim podporządkowując wszystko ośmiorakiej ścieżce?
Może bardziej konkretnie - czy jest szansa osiągnąć wszystkie 10 poziomów z "The Mind Illuminated" medytując 1-2 godziny dziennie, pracując i spotykając się z zwykłymi ludźmi?
Słyszałem dużo dobrego o 10 dniowych kursach tzn. "mediatation retreat". Wiem, że
@steppenwolf90: zaprzyjaźniony mnich tradycji Theravada mówi, że wstępem do jhann, a dalej umocnineiu się na ścieżce jest minimum dwie godziny formalnej praktyki dziennie, łącznie lub w sesjach po godzinie. Niełatwe, ale możliwe dla człowieka świeckiego. Oczywiscie poza tym trenowana/utrzymywana cały czas uważność, etyka i otwartość.
@steppenwolf90: Wg tradycji aby osiągnąć Pierwszą Jhanę trzeba umocnić się w Five Hindrances czyli między innymi usunąć pragnienia światowe i pragnienia przyjemności zmysłowych. Pragnienia powodują strumień mentalny, usunięcie pragnień porównuje się do braku wody i wyschnięcia tegoż strumienia. Inna analogia to że pragnienia są jak wiatr który marszczy taflę jeziora (umysłu) a nawet może tworzyć fale. Tradycyjne systemy medytacji, czy to buddyjskie czy Joga Klasyczna zawsze podkreślają że praktyka medytacji
Ktoś brał udział ostatnio w rekrutacji do Amazon'a? Ostatnio spamują na linkedin ofertami dla Polaków z załatwieniem migracji do Kanady. Nie chce mi się emigrować, ale for fun wziąłem udział. No i znowu nie wyszło mi zadanie algorytmiczne. Było raczej proste, ale napisałem trywialne rozwiązanie. Wyniki dawało ono dobre, ale na ostatnich testach nie spełniało ograniczeń czasowych, czyli trzeba było napisać coś sporo wydajniejszego. Ogólnie fajne doświadczenie. Wnioski na przyszłość - jeśli
@steppenwolf90: Zawsze możesz rzucić blefem, że masz nowa robote i czy sa w stanie wyrównać xD Jak szef powie sprawdzam: to co najwyzej bedziesz mieć miesięczne wakacje. Noo chyba, że jesteś ujowy to dłużej xDD
Ech po raz pierwszy dostałem ofertę pracy za godną stawkę. W obecnej firmie pracuję dopiero rok ale uznałem, że spróbuję sił w rekrutacji. Niestety jest to amerykańska firma z amerykańskimi standardami i rozmowa o pracę wyglądała tak, że trzepali mnie przez 90 minut i na coderpad'zie musiałem rozwiązywać zadania programistyczne. Trochę mnie tym zaskoczyli, bo zawsze rozmowy to była wiedza z języka i technologii + może jakieś jedno proste zadanie. Niestety nie
@Aryze: stawka 175zł/h na B2B, a zadania nie jakoś strasznie trudne, ale na tyle złożone, że jak programujesz przed rekruterem pod presją to można się już pogubić
Tak wygląda dzisiaj zadbana 40-stka. Dalej sobie żyjcie urojeniami, że kobiety sypią się koło 30-stki i już nic ich nie czeka. Wall to zwykły cope. Wystarczy trochę medycyny estetycznej i parę kremów. #blackpill
Zdaję sobie sprawę, że takie stany nie są celem, a czasem nawet przeszkodą w dalszym rozwoju medytacji, ale opiszę 2 ciekawe odmienne stany świadomości jakie udało mi się uzyskać po medytacji w ostatnim czasie - czasem dla początkujących działają jako motywacja i wskazują na rozwój.
1. Gdy siedziałem przed telewizorem u kuzynki pojawił się dziwny świst w uszach i poczułem się lekko. Poszedłem do łazienki, po chwili wszystko co się działo przed chwilą
@steppenwolf90: 1. Sądzę, że skoczyło ci ciśnienie w głowie lub coś podobnego i załączył ci się tryb obserwatora istoty umierającej. Depersonifikacja, depersonalizacja. Załącza się istocie, która ma za chwilę zginąć i jest mechanizmem obronnym, który sprawia wrażenie, że cierpi ktoś inny, a nie ty. Podobny stan ma się przed omdleniem i po wyjściu z omdlenia. Jak w tym utkniesz to trzeba się nakombinować jak się z tego wygrzebać, a żaden
Mam pytanie do dłużej medytujących. Medytuję od około roku, zazwyczaj dwa razy dziennie po 30 minut. Problemem jest to, że nie umiem medytować dłużej niż 30 minut. Po takim okresie, ciężko to opisać, ale jakby ciało samo się broniło przed dalszą medytacją i nie umiem utrzymać koncentracji. Generalnie medytowanie 2x po 30 minut mi pasuje, ale chciałbym sobie od czasu do czasu zrobić w weekend sesję np. 3-4h. Czy to jest coś
Mam pytanie do dłużej medytujących. Medytuję od około roku, zazwyczaj dwa razy dziennie po 30 minut. Problemem jest to, że nie umiem medytować dłużej niż 30 minut. Po takim okresie, ciężko to opisać, ale jakby ciało samo się broniło przed dalszą medytacją i nie umiem utrzymać koncentracji.
@steppenwolf90: Myślę, że wpierw powinieneś zmienić przekonania o tym czym jest medytacja. Nie musisz utrzymywać cały czas koncentracji. Medytacja polega właśnie na tych
@steppenwolf90: W pierwszej chwili pomyślałem że on serwuje trochę jakąś pseudo psychologię tj. wypieranie emocji lub tak jak wypowiedział się @CipakKrulRzycia . Ale po dłuższym przemyśleniu uświadomiłem sobie że on nawiązuje do buddyjskich praktyk określonych terminem 'bhavana' (medytacje-kultywacje). Niektóre z tych medytacji polegają na kultywacji pozytywnych stanów umysłu i emocji. Np. jak ktoś na problem z nienawiścią powinien kultywować współczucie a nie eliminować nienawiść w jakiś sposób co by
Czy są software house z fajną atmosferą, czy raczej w sam typ firmy wbudowany jest pewien poziom presji?
Pracowałem ostatnio w samych korpo z własnym produktem i raczej sobie chwaliłem work-life balance. Codziennie się parę tasków machnęło, ale raczej w zdrowej atmosferze.
Python aktualnie stał się najpopularniejszym językiem programowania. Dlaczego więc nie powinieneś się go uczyć? Jest wiele powodów, przede wszystkim często jest wykorzystywany jako jedno z narzędzi przy znacznie szerszym stacku. Ofert typu junior django developer jest tyle co kot napłakał...
Tak na szybiora chciałem sobie sprawdzić zarobki dla programisty w jednym z najlepiej płacących miast w Europie - Londynie.
A więc według serwisu glassdoor:
The average salary for Software Engineer is £53,366 per year in London Area. Salaries estimates are based on 6694 salaries submitted anonymously to ...
@steppenwolf90: To nie jest reprezentatywna grupa, jak bylem juniorem to tez wszedzie podawalem swoje zarobki i sprawdzalem jak wyglada to na tle reszty, szukalem takich portali itd.
Teraz od bardzo bardzo dawna nie podawalem nigdzie ile zarabiam.
Zreszta nawet na tej samej stronce masz, ze entry level to 57k rocznie w Londynie.
Czyli wychodzi na to, że nasi programiści 15k zarabiają lekką ręką tyle co przeciętny programista w Londynie przy sporo mniejszych kosztach życia.
@steppenwolf90: w Polsce większość programistów też nie zarabia 15k tylko koło 10, bo juniorzy i mniejsze miasta obniżają średnią. Ale tak - wyjazd za granicę jak jesteś midem/seniorem jest na granicy opłacalności. PIS się właśnie stara to zmienić :)
“Grupa 2C” (min. popularne 2c-b) okazała się neurotoksyczna w stopniu większym niż MDMA czy METH, mając negatywny wpływ na receptory serotoninowe jak i dopaminowe. W badaniu wykorzystano dawki większe niż przeciętne, ale wyniki poddają w wątpliwość domniemane bezpieczeństwo tego typu substancji
Po ilu latach w jednej firmie zazwyczaj stwierdzacie, że się zasiedzieliście i nie uczycie się już zupełnie nic nowego i czas na zmiany? Nie pytam juniorów, bo zazwyczaj skaczą oni dużo częściej raczej ze względu na zarobki. #programowanie
Dlaczego korzystanie z usług agencji towarzyskich wcale nie jest dobre dla mężczyzny, co się dzieje z chłopcem, którego tata wysłał na pierwszy raz do prostytutki, i czy można zakochać się w kobiecie, której się płaci za seks - pytamy Andrzeja Gryżewskiego, seksuologa i psychoterapeutę.
@steppenwolf90: miałem okazję zmienić technologię na .Net po 7 latach Javy i jednak przyzwyczajenia robią swoje. Podoba mi się ekosystem z Azure i doceniam, że wiele rzeczy dzieje się prawie samo, ale to tak jakby siedzieć na świetnym filmie w kinie na niewygodnym krześle - jest super, ale coś jednak uwiera.
Do którego stwierdzenia jest ci najbliżej? W pracy.... 1. Mam taki zapiernicz, że muszę robić nadgodziny żeby się wyrabiać z taskami 2. Jest wysokie tempo pracy, ale daję sobie radę 3. Tempo pracy jest średnie, coś tam codziennie pogrzebię, ale wykop też przejrzę 4. Mam luz w pracy, nikt mnie z niczym nie goni #programowanie
Dzisiaj na togu było pytanie o systemy operacyjne i sieci. Czy znacie jakieś fajne książki na ten temat? Znam takie nazwiska jak Silberschatz czy Stallings, ale oni napisali kobyły na ponad 1000 stron. Pewnie i na ich dzieła przyjdzie w końcu czas, ale na ten moment szukam czegoś w miarę przystępnego na początek, tak powiedzmy do 300-400 stron. Lekki język mile widziany. #programowanie
Może bardziej konkretnie - czy jest szansa osiągnąć wszystkie 10 poziomów z "The Mind Illuminated" medytując 1-2 godziny dziennie, pracując i spotykając się z zwykłymi ludźmi?
Słyszałem dużo dobrego o 10 dniowych kursach tzn. "mediatation retreat". Wiem, że