W zawodach związanych ze sportem i sztuką jest to skrajnie nieefektywne. Musisz myśleć że jesteś najlepszy i zrobisz najlepiej (nawet jak tak nie jest) bo inaczej nie osiągniesz swojego peak performance.
Magdalena Środa: "Z oświeceniowym zadowoleniem obserwuję akcję zbierania podpisów pod propozycją zakazu spowiedzi dla osób, które nie przekroczyły 16. roku życia. W ogóle uważam, że członkostwo w różnych religiach powinno być sprawą decyzji dorosłych ludzi."
Tak samo nauka jasno mówi że homoseksualizm jest z definicji chorobą genetyczną (osoby homoseksualne mają charakterystyczne zmiany w mózgu co zostało już dawno dokładnie opisane), jednak dla poprawności politycznej się o tym tak nie mówi.
Nauka nic takiego nie mówi. Link który wkleiłeś właśnie udowadnia coś przeciwnego - nie można powiedzieć, że homoseksualizm jest chorobą dlatego, że mózg osoby homoseksualnej przypomina mózg płci przeciwnej - więc nie ma mowy
Nie możesz nazwać chorobą stanu, w którym wszystko działa poprawnie. To tak jakbyś wziął śrubkę z telewizora i użył jej do skręcenia radia i potem mówił, że radio nie działa (mimo, że działa) bo jeden z elementów użytych do jego zmontowania pochodzi z innego urządzenia.
Sam fakt, że coś zostało wykształcone inaczej niż u ogółu nie oznacza, że coś jest chorobą - bo wtedy za chorobę musielibyśmy uznać np.
Słowo poprawnie oznacza, że działa zgodnie ze swoją funkcją/przeznaczeniem. Skoro mózg homoseksualnego mężczyzny działa jak mózg kobiety, to poprawnym jego funkcjonowaniem jest czucie pociągu do mężczyzn. Gdyby mimo tego, że mózg przypomina kobiecy czuł on pociąg do kobiet, to wtedy byłaby to choroba.
Badania które wkleiłeś dokładnie pokazują, że homoseksualizm u mężczyzn to nie są żadne fizyczne zmiany w modelowym męskim mózgu, tylko cały mózg działa tak, jak mózg
Czyli jednak nie zgadzasz się ze źródłem na które się powołujesz, bo w nim jest napisane, że:
The mechanisms behind the present observations are unknown. In accordance with discussions about the sexual dimorphism of the brain, three factors have to be taken into account: environmental effects, genetics, and s-x hormonal influences.
Masz jakieś źródło które potwierdza twoje twierdzenie?
zajrzałem do tych baniach co przytoczyłeś, wywnioskowali, że za nasze zachowania seksualne odpowiada nie jeden a wiele genów ( jakiś ich mix ).
Nie, tam jest napisane, że homoseksualizm nie jest czynnikiem wyłącznie genetycznym (nie da się przewidzieć na podstawie kodu genetycznego kto jest homoseksualistą, a kto nie), tylko złożonym procesem wynikającym z genów, środowiska i hormonów. Dokładnie to samo jest napisane w badaniach przytoczonych przez Ciebie.
Ile kobiet na tej sali dokonało aborcji? Czy już sobie to wybaczyłyście? Czy nadal ciągniecie to za sobą, myśląc, jak straszną rzecz zrobiłyście? Jestem straszna. Zapłacę za to!
Och, naprawdę, przecież wiecie, że na *szczęście na ścieżce duchowej, jaką jest buddyzm, zostanie wam to wybaczone, nie idzie się do piekła za takie rzeczy, ani za żadne inne*. Jeśli pójdziesz do piekła, to na skutek własnej decyzji, to twoja wina, a nie kogoś innego.
No i do tego problemu odnosi się ten wpis. Masa kobiet odczuwa wyrzuty sumienia po dokonaniu aborcji, nie znam powodu dla którego mielibyśmy je zostawiać z tym same.
Mam 30+ lat i nigdy nie jadlem. Ludzie mi nie wierzą, mówią, ze na bank kłamie, albo chcą mnie natychmiast zabrać na kebsa bo muszę. Nie rozumiem tego kompletnie, co w tym ma być takiego cudownego, że każdy musi spróbować. Wolę
Liczne badania neurobiologiczne, neuroobrazowe, psychologiczne i behawioralne wykazały, że ludzki mózg dojrzewa do około 25. roku życia. Dopiero wówczas zdrowy człowiek jest zdolny do racjonalnego myślenia, przewidywania konsekwencji, regulacji wszystkich emocji.
Ale czemu należy? Masa ludzi z mojego środowiska piła i ćpała w młodości, a teraz są wyśmienitymi fachowcami. Nam byś krzywdy takim rozwiązaniem nie zrobił bo sobie na rynku pracy poradzimy, problem byś miał ty, bo nagle by się okazało, że nie ma kto w Polsce robić czegokolwiek xD
Mamy braki w fachowcach, każdy ogarnięty ucieka za granicę, a ty chcesz jeszcze tylko pogorszyć ten proces w imię.. No
Podobnie, moja koleżanka z uczelni się powiesiła, narzeczona mojego przyjaciela umarła na raka, mama mojej przyjaciółki zmarła na raka, sąsiad z dołu umiera na raka, oraz mama mojego szefa. Ten rok to jest jakieś fatum.
Buddyzm jest religią ateistyczną w której w wielu odłamach uważa się, że człowiek nie ma duszy, a mimo to reinkarnacja istnieje. Więc ateizm nie ma nic wspólnego z wiarą lub niewiarą w życie pozagrobowe.
Wiesz, problem z takimi twierdzeniami jest taki, że jest to argument anegdotyczny i nijak nie oznacza on, że masz racje - bo tak może zachowywać się tylko promil Ukraińców.
Ja np. nie spotkałem się z takim zachowaniem ani razu, a do mojego miasta przyjechało całkiem sporo ludzi z Ukrainy i często wchodzę z nimi w interakcje. Więc to nawet nie tyle jest kwestia, że nie można wyrazić złego słowa,
Psylocybina, substancja znajdująca się w tzw. grzybkach halucynkach, czyli grzybach halucynogennych, może być pomocna w leczeniu depresji - wynika z badań brytyjskich naukowców.
Pytanie do ateistów: Skoro nie wierzycie w Boga to na czym realnie w życiu codziennym opieracie swoją moralność, oraz przekonanie że to co robicie jest słuszne i dobre a nie złe
Moralność nie wywodzi się jedynie z religii. Najstarsze zapiski udowadniają, że moralność dla ludzkości jest rzeczą powszechną, bo jest to cecha korzystna dla rozwoju cywilizacji - cywilizacje niemoralne zwyczajnie wyginęły. Zasady takie jak nie kradnij, nie zabijaj, nie cudzołóż powstały niezależnie na całym świecie na różnych etapach rozwoju, bo są one gwarantem zbudowania czegoś większego od jednostki.
Jeszcze tysiąc lat przed katolicyzmem filozofowie hinduscy, greccy, czy rzymscy budowali systemy
— To jest konsekwencja pewnych działań. Od dawna wiadomo było, że atom to jest przyszłość. Inaczej nie ruszysz z miejsca. I jak już się za to wzięliśmy, to trzeba te plany realizować — tak plany bu...
#mecz #mundial #heheszki #katar