W końcu się zdecydowałam i kupiłem mieszkanie :) co prawda w Katowicach a nie w Krakowie (jak wcześniej zakładałem), ale udało się sporo urwać od ceny ofertowej, warto dzwonić i negocjować aż ktoś spuści z ceny. Fajna lokalizacja zaraz przy Trzech Stawach, będzie gdzie z pieskiem na spacery chodzić. Pracuję zdalnie, więc wolałem już osiedlić się w Kato niż kredytować się dużo więcej, a połączenia do Krakowa też są dobre. Wreszcie na
Na początku jak powstała konfederacja to nawet ich wspierałam, otworzyłam swój dom na konfederatów w potrzebie, wszak trudno im było jako nowe środowisko na polskiej scenie politycznej. Ale to co teraz KAŻDY gada o tym co robią konfederaci… nie wykorzystali swojej szansy, mogli sobie zdobyć szacunek i przyjaźń zwykłych Polaków a tu się okazuje, że kradną w Ikei a nawet, podobno, tak sie słyszy na mieście - wysadzają tory. Polskie tory. Skoro
@Balija: On myślał że wielka rasija tak się rozpędzi że zaraz zajmie Warszawie a on jako przychylny Rosji zajmie jakieś miejsce w marionetkowym rządzie.
Jakim odklejeńcem trzeba być, żeby takie coś pisać. Ja wiem, że to jest odwieczny kacapski propagandysta, ale logika to jest tak tu chędożona, że słów brak
Pamiętacie scenę z Władcy Pierścieni, gdy Merry i Pippin trafiają do Entów i namawiają, żeby Enty pomogły w walce z Isengardem? Enty debatują, debatują aż po wielu godzinach narady dochodzą do wniosku, że Merry i Pippin to nie są orkowie.
Właśnie na tym etapie jest polska debata publiczna. Teraz społeczeństwo będzie dyskutowało, w jakim stopniu zamachowcy byli Ukraińcami. Choć to są rzeczy zupełnie wtórne, bo zagrożeniem dalej jest Isengard i Mordor.
Krzysztof Stanowski podczas dzisiejszej Godziny Zero powiedział, że ma 2 miliony kolumbijskich pesos. Faktycznie, mogło mu się tak wydawać, bo na banknocie jest napisane "2 MIL PESOS". Tyle że w Kolumbii językiem urzędowym jest hiszpański, a w tymże języku "mil" oznacza tysiąc. Dlatego nie są to 2 miliony, a 2 tysiące kolumbijskich pesos. Co do wartości - jakieś 2 zł. A na banknocie znajduje się wizerunek Débory Arango Pérez - jednej z najważniejszych kolumbijskich artystek,