Kto sprzedaje w necie ten się w cyrku nie śmieje... prawdę mówiąc w ogóle się mało śmieje. Jęki, dziwne wymagania, zwracanie towaru bez powodu, żebry, czepianie się o opakowanie mimo że produkt był nieuszkodzony, nieodbieranie z paczkomatu, niepotwierdzanie że produkt był ok co wydłuża przelew zapłaty.... takie małe #zalesie, musiałem się wygadać światu.
Kto sprzedaje w necie ten się w cyrku nie śmieje... prawdę mówiąc w ogóle się mało śmieje. Jęki, dziwne wymagania, zwracanie towaru bez powodu, żebry, czepianie się o opakowanie mimo że produkt był nieuszkodzony, nieodbieranie z paczkomatu, niepotwierdzanie że produkt był ok co wydłuża przelew zapłaty.... takie małe #zalesie, musiałem się wygadać światu.

















źródło: 14438752996397
Pobierz