Używane meble z salonu Agata(?)

"Nasz czytelnik za 9 tys. zł kupił meble na zamówienie w salonie Agata w Gdańsku, ale gdy zostały mu dostarczone do domu, stwierdził, że noszą ślady użytkowania. Firma odrzuciła jego żądanie odstąpienia od umowy, ale nagle zmieniła zdanie po tym, gdy zwróciliśmy się do niej z pytaniami o sprawę."
z- 218
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















Na reklamacje błędnie uszytego zeszły niemal 3 miesiące i naprawili dopiero po zamieszczeniu kilku opinii w internecie. Cała sytuacja wyglądała podobnie jak w znalezisku i zupełnie zniechęciła do kolejnych zakupów w tej pseudo firmie. Najgorsze, że opinie o tych metodach reklamacji opartych na ściemie mają od lat (ja niestety przeczytałem później) i szefostwo nic z tym nie robi. Widocznie