Wyjątkowo nie będę narzekał na swoje moto, bo działa bardzo fajnie i sprawnie ʕ•ᴥ•ʔ
Ponarzekam sobie za to na to jak uczą jazdy na kursach. Co 400km uwalałem sobie którąś świecę i nie wiedziałem dlaczego do momentu aż nie obejrzałem kilku godzin filmików o zupełnych podstawach.
Otóż jadąc na wycieczkę dopierdzielałem jak najwyższy bieg, bo jedzie tak fajnie i cichutko (⌒(oo)⌒) 50km/h ja już mam
Ponarzekam sobie za to na to jak uczą jazdy na kursach. Co 400km uwalałem sobie którąś świecę i nie wiedziałem dlaczego do momentu aż nie obejrzałem kilku godzin filmików o zupełnych podstawach.
Otóż jadąc na wycieczkę dopierdzielałem jak najwyższy bieg, bo jedzie tak fajnie i cichutko (⌒(oo)⌒) 50km/h ja już mam









Przemyśl po prostu czy kupowanie turystyka ma sens jeśli się okaże, że wcale nie masz na to czasu. Mnóstwo ludzi kupuje moto po to, żeby po 3 latach sprzedać po przejechaniu 3 tysięcy kilometrów.
Sam robiłem prawko jak