Rowerzyści w natarciu – pobili policjantów i zwyzywali ratowników medycznych.

Jeden pobił policjantów, drugi zbluzgał ratowników, którzy biegnąć do ofiary wypadku ośmieli się przekroczyć ścieżkę rowerową, przez co jadący nią rowerzysta musiał zahamować.
z- 233
- #
- #

























@metal_meltdown: Jest tego jakaś podstawa prawna? Bo uważam to za bardzo sensowne. Znam kilka miejsc gdzie (żeby jechać przepisowo) musiałbym się zatrzymać na drodze na wysokości początku ścieżki, poczekać na ustanie ruchu w obu kierunkach, przeciąć dwa pasy w poprzek (w tym linię ciągłą), wjechać na ścieżkę, przejechać nią 100 metrów i zaraz powtórzyć wszystko