Ostatnio, we Francji jeden pas ruchu był zamknięty (oddzielony zwykłymi pachołkami).
Jadąc z dozwoloną prędkością, trzy razy zostałem ostrzeżony przez system, że przed maską jest przeszkoda, żeby finalnie wyhamować mnie z całym impetem z 80, do 50. Taki proces trwał około 4 sekund. Nie spodziewałem się go, ale gdyby nie pasy na 1000% rył bym czachą w przednią szybę. Aż czułem jak mi




















Przepisy PP zmieniają się niemal co rok (przynajmniej tak było te kilkanaście lat temu).
Zresztą, co instruktor to inna teoria (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)