Miałem ze znajomym sytuację, tylko że rok 2007, może 2008.
Lecimy na delikatnej bombce z kumplem na komendę, bo dostał tel że ma jechać samochodem ze starym. Mały komisariat, na małym zadupiu, 5k mieszkańców, ale miasto gminne.
Chłopaki -sie obry, można z alkomatu skorzystać?
Policjant -yyy nie, yyymm, nie mamy, to znaczy jest ale pojechał na patrol.












![The Streets - Blinded By The Lights [Classic]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1619208152aAWhEeTsQIFvHeDAQF5uqT,w220h142.jpg)

Dobre, a nawet bardzo dobre, bo byłbym w stanie się z większością z Was założyć że nigdy nie mieliście tak dobrej jakościowo pomarańczy, bądź nektarynki w ręce, szły na... Ukraine.